Klientka nie wzięła paragonu, sprzedawczyni z mandatem na kwotę 300 zł

Autor: gazeta.pl 13 listopada 2014 14:44

Klientka nie wzięła paragonu, sprzedawczyni z mandatem na kwotę 300 zł

Klientka nie wzięła paragonu opiewającego na 4 zł i 80 gr. Urząd Skarbowy wlepił mandat sprzedawczyni na 300 zł - informuje gazeta.pl.

Pani Iwona pracuje na stoisku w Arkadii. Sprzedaje bakalie i zioła.

Klientka kupiła świeżą miętę za 4,80 zł. Dała odliczoną kwotę. Śpieszyła się i odeszła od kasy, zanim wydrukował się paragon. Sprzedawczyni wyrzuciła go do kosza. I w tym momencie podeszły do niej dwie panie. Powiedziały, że są z urzędu skarbowego i dały mandat za to, że nie wręczyła klientce paragonu. Sprzedawczyni tłumaczyła, że klientka odeszła. Wyciągnęła paragon z kosza. Ale kontrolerki uznały, że powinna go położyć na blacie, a nie wyrzucać - relacjonuje gazeta.pl.

Kontrolerki chciały wlepić mandat w wysokości 200 zł, ale pani Iwona nie miała przy sobie dowodu tożsamości. Wezwały więc policję. Policjanci sprawdzili tożsamość sprzedawczyni. Pracownice skarbówki stwierdziły, że ekspedientka celowo utrudnia im postępowanie i zwiększyły wysokość mandatu o 100 zł. Zapłaciła już 300 zł, ale zamierza domagać się zwrotu.

Kontrolerki, które wystawiły mandat, pracują w I Urzędzie Skarbowym w Śródmieściu. Zastępczyni naczelniczki Elżbieta Pietrowicz, powołując się na przepisy kodeksu karnego skarbowego, napisała do redakcji gazeta.pl: "Niewydanie dokumentu z kasy rejestrującej jest czynem zabronionym przez ustawę (...) Przez niewydanie paragonu należy rozumieć sytuację, która polega na nieoddaniu, nieprzekazaniu wydrukowanego w kasie paragonu do dyspozycji nabywcy danego świadczenia. Nabywca nie jest zobligowany do zatrzymania paragonu, ale sprzedawca ma obowiązek udostępnić go nabywcy".

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • paff 2014-12-05 19:00:11

    A na moje oko Pani , która kupowała i szybko odeszła była razem z hienami w US. Wszystko ukartowane.

  • Gość 2014-11-19 19:48:20

    W niemczech w sklepach po wydrukowaniu paragonu ekspedientki pytają kupującego czy chce paragon. jeżeli nie to wyrzucają do kosza. Mieszkam tam i widzę ten proceder w każdym sklepie. Niejednokrotnie w małych sklepach t.j. piekarnie połAczone z kawiarnią paragonów wcale nie wydają. Zawsze muszę się o nie upominać ,bo potrzebuję do rozliczenia.Więc w Polsce jest wszystko bardziej europejskie niż w całej europie.Bez komentarza , Zyje się priściej i obywatel nie jest traktowany jak złodziej.

  • no-logo 2014-11-18 10:43:31

    też dostałem taki mandat - za dosłownie uprzejmość. Wzięły towar za 1,10 zł, nabiłem na kasę, a ta zażyczyła sobie woreczek, jednorazówkę. I w tym momencie wręczyła mi należną kwotę, ja chciałem spakować towar, a tu fanfary - legitka z US i lżejszy o 200 pln.

    Mało tego, jak zapytałem ile ten haracz (dosłownie) to nawet się nie zająknęły, zero jakiejkolwiek reakcji.

    Ważne, że w Biedrze i temu podobnych wyprowadzają kasę i nie wadzi to nikomu.

    Smutne to czasy nastąpiły, kiedy Polak Polakowi za 1 zł jest w stanie zniszczyć życie, uprzykrzyć go albo zwyczajnie sprzedać.

ZOBACZ WSZYSTKIE (14)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane