REKLAMA
REKLAMA

Klub Kukiz'15 złożył projekt ustawy ws. sprzedaży żywności przez rolników

Autor: PAP 5 kwietnia 2016 10:19

Jarosław Sachajko z Kukiz'15 przekonuje, że trzeba umożliwić rolnikom sprzedaż żywności wytwarzanej przez nich, gdyż jest ona znacznie zdrowsza niż wytwarzana przemysłowo. Jego klub złożył projekt ustawy w tej sprawie, który czeka na rozpatrzenie.

REKLAMA

Konferencja prasowa w Sejmie "Żywność bezpośrednio od rolnika, a żywność przemysłowa" odbyła się z inicjatywy klubu Kukiz'15. Wzięli w niej udział przedstawiciele Międzynarodowej Koalicji dla Obrony Polskiej Wsi (ICPP), m.in. rolnicy zainteresowani sprzedażą przetworzonej żywności z własnego gospodarstwa.

"Trzeba uzmysłowić mieszkańcom miast jaka jest kolosalna różnica między żywnością sprzedawana bezpośrednio przez rolników, a tą żywnością, ze sklepów czy supermarketów" - zaznaczył Sachajko. Poinformował, że klub "Kukiz'15" złożył dwa miesiące temu projekt ustawy "o sprzedaży żywności przez rolników". Obecnie ten projekt czeka na rozpatrzenie przez Komisję Ustawodawczą Sejmu, gdyż według prawników jest ona niezgodna z prawem unijnym - wyjaśnił poseł.

Jest potrzeba szybkiego uchwalenia przepisów, które pozwolą na sprzedaż np. dżemów, serów czy pieczywa produkowanego przez rolnika ze zdrowych produktów, niezawierających żadnych aromatów, środków konserwujących czy stabilizatorów - przekonywała Jadwiga Łopata, właścicielka gospodarstwa edukacyjnego Ekocentrum ICPPC, laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel).

W Unii Europejskiej dopuszczonych jest do stosowania w żywności ok. 2,7 tys. aromatów, co owocuje tym, że każdego roku do żywności dodaje się około 170 tys. ton tych aromatów w samej tylko UE. Do tego do żywności trafia ponad 300 dodatków konserwujących i stabilizujących, które rzekomo poprawiają walory jakościowe tych produktów - dodała.

O tym, że żywność produkowana przemysłowo nie jest taka świeża i bezpieczna, jak zapewniają firmy, świadczą częste skandale z "żywnością w roli głównej". Np. sprawa kurczaków zarażonych bakteriami sprzedawanych w supermarkecie, fałszowanie wołowiny koniną, mleko zatrute melaminą, MOM (mechanicznie oddzielane mięso) dodawane do jedzenia dla dzieci itp. - wyliczała Łopata.

Zdaniem przedstawicieli ICPPC, fakty te przemawiają za tym, żeby Polakom zapewnić łatwiejszy dostęp do żywności dobrej jakości. Żywność od rolnika jest bezpieczna - podkreślała Jolanta Dal, rolniczka z Podkarpacia.

Projektowane przepisy zakładają dopuszczenie w ramach sprzedaży żywności przez rolników wyłącznie produktów żywnościowych przetworzonych w sposób naturalny i tradycyjny, bez sztucznych i identycznych z naturalnymi dodatków, produkowanych na terenie własnego gospodarstwa rolnego. Artykuły te będą musiały być oznakowane, m.in. powinny zawierać adres gospodarstwa i przybliżony skład produktu.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12720

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA