REKLAMA
REKLAMA

Kolejna próba ograniczenia handlu alkoholem w nocy

Autor: Puls Biznesu 18 maja 2016 10:52

Zgodnie ze statystykami Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w Polsce jest prawie 100 tys. sklepów handlujących alkoholem, a do tego dochodzi ponad 40 tys. lokali gastronomicznych. Samorządowcy i posłowie kilka razy przymierzali się do ograniczenia tego procederu, jednak na razie wszystkie pomysły lądowały w koszu. Zwolennicy ograniczenia sprzedaży mocnych trunków w nocy i w centrach dużych miast, nie ustają w wysiłkach - informuje Puls Biznesu.

REKLAMA

Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł PiS i jeden z głównych orędowników wprowadzenia ograniczeń w sprzedaży alkoholu, zapewnia, że w żadnym razie nie chodzi o prohibicję ale o ograniczenie ewidentnej patologii. Poseł zapewnia, że rozumie opór właścicieli sklepów, ale jego zdaniem w ich własnym interesie jest to, żeby te sprawy rozsądnie uregulować — tak, by z jednej strony alkohol dało się kupić, a z drugiej żeby na ulicach nocami było bezpieczniej.

Więcej czytaj w Pulsie Biznesu.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13208

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA