REKLAMA
REKLAMA

Konflikt miasta i kupców z gdańskiej hali targowej

Autor: Gazeta Wyborcza 3 października 2012 10:53

Nasila się konflikt miasta i kupców z hali targowej. Gdynia wysyła im nowe umowy najmu. Ale właściciele stoisk nie chcą ich podpisywać - pisze Gazeta Wyborcza Trójmiasto.

REKLAMA
Jak podaje "GW" do niedawna krążyły plotki, że Gdynia chce wykurzyć stragany i obiekt - w którym działa 400 punktów handlowych, pracuje półtora tysiąca osób, a zakupy robi całe miasto - oddać dużej sieci handlowej. Atmosferę dodatkowo podgrzewał fakt, że w grudniu br. handlowcom kończą się długoletnie umowy dzierżawy zawarte z miastem - właścicielem zespołu hal.

W maju br. kilkuset kupców przeszło przez miasto w marszu protestacyjnym, domagając się przedłużenia umów.

Przed paroma dniami miasto rozesłało do właścicieli wszystkich punktów handlowych projekt nowej 8-letniej umowy najmu, którą po tym czasie będzie można przedłużyć na czas nieokreślony. Stawka za najem - porównywalna do obecnej, powiększona o stopień inflacji.

Ale kupcy nadal protestują, wielu z nich nowych umów podpisywać nie chce.

- Nie do przyjęcia jest punkt mówiący o tym, że jeśli miasto znajdzie środki na rewitalizację hali, to może kupcowi wypowiedzieć umowę. To znaczy, że za chwilę będzie można nas stąd wyrzucić? - mówi Andrzej Jabłoński w rozmowie z "GW", wiceprezes Stowarzyszenia Kupców Gdyńskiej Hali Targowej.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4835

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA