REKLAMA
REKLAMA

Kupcy z Chełma domagają się od władz miasta walki z nielegalnym handlem

Autor: Dziennik Wschodni 23 maja 2011 10:13

Handlowcy z hali targowej przy ul. Popiełuszki mają pretensje do gospodarzy miasta za to, że tolerują w ich sąsiedztwie nielegalny handel. Kupcy muszą godzić się z rygorami sanitarnymi i płacić za zajmowany teren i dach nad głową. Handlujących pod chmurką to nie dotyczy - informuje Dziennik Wschodni.

REKLAMA
Kupcy twierdzą, że kiedy miejscy urzędnicy zachęcali ich do wykupywania boksów w nowej hali targowej, jednocześnie obiecywali, że handel w tym rejonie będzie odbywał się jedynie w miejscach wyznaczonych. Tymczasem już po upływie pięciu lat wszystko wymknęło się spod kontroli.

Kupcy handlujący poza halą, a więc w obrębie łącznika i pomiędzy tamtejszymi pawilonami uważają, że są na prawie, skoro inkasenci spółki Targowiska Miejskie codziennie pobierają od nich opłatę - czytamy w dzienniku.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12425

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA