Kupcy z Nysy w konflikcie z władzami miasta

Autor: radio.opole.pl 23 września 2015 10:39

Czy radni miejscy w Nysie złamali prawo? Tak uważa ponad 200 kupców z tzw. targu bułgarskiego, którzy otrzymali ultimatum: albo przeniosą swoje stragany na targowisko miejskie i stadion albo będą płacić 20 razy więcej niż obecnie "placowego". Uchwała ma wejść w życie od nowego roku, tymczasem kupcy wynajęli biuro prawne, które domaga się jej unieważnienia - podaje radio.opole.pl.

Konflikt trwa od dawna, natomiast zaostrzył się po podjęciu uchwały przez radnych, która drastycznie podnosi opłaty targowe tym, którzy nie zechcą przeprowadzki na miejskie targowisko. Zamiast 2 zł 50 gr za mkw. powierzchni sprzedażnej zapłacą 50 zł.

Kupcy wynajęli prawnika, który skierował pismo do Rady Miejskiej uzasadniające, że uchwała w tej sprawie została podjęta z naruszeniem prawa. Podpisało je 229 handlujących.

Jest ono dopiero analizowane w urzędzie w Nysie. Nie ma jeszcze stanowiska w tej sprawie. Natomiast burmistrz Kordian Kolbiarz uzasadniał, iż tzw. targ bułgarski nie jest dobrą wizytówką miasta. Samorząd chce uporządkować, a nie likwidować handel obwoźny.

 

 


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12608

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane