Łódź: Haracz na pchlim targu

Autor: Gazeta Wyborcza 29 lipca 2011 09:34

Nie minął rok, odkąd udało się uratować pchli targ przy rynku Bałuckim przed zamianą go na parking, a kupcy znów czują się zagrożeni. Inkasenci - niezgodnie z prawem - domagają się od nich płacenia tak wysokiego "placowego", że będą musieli zwinąć stoiska - pisze Gazeta Wyborcza Łódź.

We wrześniu zeszłego roku niewiele brakowało, by rynek na Dolnej zniknął z mapy miasta. Przy okazji budowy hali na Bałuckim w miejscu giełdy staroci miał powstać parking. Kupcy skrzyknęli się i zaczęli protestować. Udało się osiągnąć kompromis. 60 proc. powierzchni pchlego targu przeznaczono na parking, na pozostałych 40 proc. mogli zostać handlarze. Dodatkowo 23 lutego tego roku rada miejska przegłosowała obniżenie "placowego", czyli opłaty za zajmowaną powierzchnię z 8 zł za m kw. do 10 gr.


O inkasentach pobierających opłatę handlowcy mówią "haracze". - Bo mimo że jest uchwała rady miejskiej, oni nadal zmuszają nas do płacenia ośmiu złotych - mówi sprzedawca z targu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10803

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane