REKLAMA
REKLAMA

Łódzcy pudlarze mają sposób na urzędników

Autor: Dziennik Łódzki 3 września 2010 10:50

Wojna łódzkiego magistratu z pudlarzami trwa. Urzędnicy w asyście strażników miejskich zaatakowali m.in. handlarzy sprzedających na placu Barlickiego. Okazało się jednak, że wystarczy przesunąć się o trzy metry, na teren targowiska, by handel stał się legalny - czytamy w Dzienniku Łódzkim.

REKLAMA
Pudła przeniesione o trzy metry dalej już nikomu nie przeszkadzały. Dlatego po odjeździe urzędników i straży miejskiej handel trwał w najlepsze.

Wojnę z pudlarzami łódzki magistrat rozpoczął w ubiegłym tygodniu. Wzoruje się na Warszawie. W stolicy urzędnicy działają na podstawie artykułu 343 kodeksu cywilnego, według którego urzędnik miejski jako właściciel terenu ma prawo przywrócić na nim stan sprzed nielegalnego zajęcia przez handlarza.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4341

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA