Małe sklepy detaliczne nadal znikają ze śląskich miast

Autor: Dziennik Zachodni 17 kwietnia 2012 11:26

Kupujący odchodzą zarówno do centrów handlowych, jak i Biedronki, Lidla czy innych dyskontów, których przybywa na potęgę - pisze Dziennik Zachodni.

Prof. Witold Orłowski, ekonomista, mówi na łamach Dziennika Zachodniego: - Na rynku jest miejsce dla sieci dyskontowych, hipermarketów i dla sklepików. Problem w tym, że ci najmniejsi muszą mieć na siebie dobry pomysł. Jeśli nie ceną, to mogą przyciągnąć klienta na różne inne sposoby: lepszą obsługą, jakością towaru czy oryginalnością.
  • N-G. 2012-05-01 08:51:40

    Niech znikają, im szybciej tym lepiej. Mam kilka takich sklepików pod blokiem. Ceny jak z kosmosu (nic to dziwnego bo właściciele cały towar przywożą co rano z pobliskiego Tesco), obsługa niesympatyczna a często nawet chamska, spróbujcie poprosić o paragon z kasy fiskalnej to dopiero się nasłuchacie.

  • Antoni Strzelczyk GS S.Ch. Pieńsk 2012-04-20 10:35:17

    ...ci najmniejsi muszą mieć na siebie dobry pomysł. Jeśli nie ceną, to mogą przyciągnąć klienta na różne inne sposoby: lepszą obsługą, jakością towaru czy oryginalnością... Święte słowa Panie Profesorze, dziękuję że przedstawił Pan tą prostą wydawałoby się, maksymę na tym handlowym forum. Jestem przekonany, ze wielu z nas powinno ją wziąć nie tyle do serca, co wdrażać na co dzień w działaniu, bo inaczej czeka nas to co zawarto w tytule publikacji. My ten kierunek realizujemy z powodzeniem, dowodem to, że jury pod Pana kierownictwem nominowało nas już dwukrotnie do finału konkursu Market Roku Wiadomości Handlowych. Dziękujemy...

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12438

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane