REKLAMA
REKLAMA

Na obniżce intechange zyskają firmy obsługujące rynek transakcji bezgotówkowych

Autor: Gazet Wyborcza 24 czerwca 2014 09:03

Od 1 lipca spadnie prowizja płacona przez sklepy od transakcji kartami, jednak zaoszczędzone pieniądze, zamiast zostać w kieszeni sklepikarzy lub klientów, trafią do firm obsługujących rynek transakcji bezgotówkowych - informuje Gazeta Wyborcza.

REKLAMA
W Polsce jest ponad 265 tys. punktów handlowo-usługowych, w których można zapłacić kartą. Gdy klient płaci w ten sposób, sklep musi odpalić prowizję. Składa się ona z kilku części: około trzech czwartych stanowi tzw. interchange fee. Dzisiaj ta opłata wynosi średnio 1,2 proc. kwoty transakcji. Interchange to przychód banku, który wydał kartę. Pozostała część prowizji to marża agenta rozliczeniowego (czyli firmy, która instaluje terminale w sklepach i rozlicza transakcje) oraz opłaty trafiające do organizacji kartowych, a więc Visy czy MasterCard. W sumie sklep musi zapłacić średnio 1,6 proc. Jeśli wydajesz w sklepie 100 zł i płacisz kartą, sklep musi oddać 1,6 zł.
Po 1 lipca całkowita prowizja sklepu powinna spaść średnio z 1,6 do ok. 1 proc. Sklep na każdych 100 zł zapłaconych kartą powinien więc zaoszczędzić około 60 groszy. Na niższych kosztach akceptacji kart zyskaliby konsumenci, bo sklepikarze mogą obniżyć ceny. Z kolei właściciele punktów handlowych, w których można płacić tylko gotówką, być może skusiliby się na instalację terminalu. Czy tak się stanie? W wielu punktach handlowo-usługowych nikt w ogóle o tym nie słyszał - czytamy w Gazecie Wyborczej.

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13025

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA