Nowa strategia BAT wprowadza chaos na rynku

www.portalspozywczy.pl 3 listopada 2014 16:58

W mojej ocenie zeszłoroczne wprowadzenie przez British American Tobacco Polska częściowej bezpośredniej dystrybucji jest projektem całkowicie nietrafionym - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Hieronim Strapagiel, wiceprezes Tabak Grupa.

Nasz rozmówca zwraca uwagę, że po zmianie strategii dystrybucyjnej BAT Polska zaproponowało klientom hurtowym 0,5 proc. upustu cenowego, podczas gdy we własnej dystrybucji stosuje upust dla końcowego klienta od 0,25 do 1 proc. - Sytuacja spowodowała protesty ze strony dystrybutorów hurtowych, bo w ramach tej wizji hurtownie, działające teraz na gorszych warunkach, powinny by splajtować. Moim zdaniem, BAT Polska wprowadzając na nasz rynek dystrybucję modelu węgierskiego, nie brał pod uwagę skutku efektywności. Krajowy rynek wyrobów tytoniowych jest w dużym stopniu kredytowany poprzez polskie hurtownie, co przy bardzo rozdrobnionym handlu, oraz słabej kondycji finansowej sklepów, powoduje olbrzymi bałagan w tym segmencie - ocenia Hieronim Strapagiel.

Jego zdaniem, w tych realiach szanse na powodzenie mają lokalne hurtownie dystrybucyjne. - Tego typu hurtownie proponują cały asortyment wszystkich producentów, znają wszystkich swoich klientów i ich kondycję finansową. Same decydują o ich kredytowaniu i co najważniejsze, dostępne są na telefon. W razie potrzeby dostarczają towar kilka razy w tygodniu, nieraz w sobotę - wskazuje wiceprezes Tabak Grupa. - W dystrybucji BAT Polska wystarczy, że pieniądze z różnych przyczyn nie trafią na konto dystrybutora, a dostawa jest raz w tygodniu, więc na następną trzeba czekać kolejny tydzień. W tym czasie produktów na półce brak - dodaje.

Drugą istotną kwestią są faktury VAT. - Właściciele małych sklepów często korzystają z biur księgowych, których wynagrodzenie zależne jest od ilości FV. Czym więcej FV, tym większe pieniądze dla biura księgowego. Przy dystrybucji poprzez hurtownię wszystkie asortymenty, którymi dysponuje hurtownia są fakturowane na jednej FV . Tymczasem niepokojącą sytuacją jest wprowadzanie do obrotu poprzez dystrybucję BAT Polska różnych cen na opakowaniach. Dla hurtowni sprzedaje się wyższe ceny bite na paczkach, dla dystrybucji własnej niższe. Jest to czyste lobbowanie na rzecz swojej własnej dystrybucji. Co więcej, działania te wprowadzają olbrzymi chaos, gdyż wiele sklepów dla większego kredytowania robi zakupy u obu dystrybutorów, nie kontrolując ceny sprzedaży na kasie fiskalnej. W ten sposób sprzedają produkt powyżej lub poniżej ceny bitej, czym nieświadomie łamią prawo - tłumaczy Strapagiel.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • lucky strike 2014-11-13 14:49:06

    Tabak Polska: Współpraca z BAT Polska usprawniła sprzedaż

    artykuł z 7-11-2014

    który tabak kłamie?

  • już niepalący 2014-11-08 01:08:15

    A kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek przy spódnicy..I SUPER B.A.T.

  • ojo 2014-11-04 20:43:09

    To chyba dobrze że starają się zmusić detalistów do większego przykładania się żeby kontrolowali ceny u siebie w punktach sprzedaży, a z innej beczki dlaczego maja płacić hurtownia retro za cos za co nie powinni. W innych krajach juz dawno taki system funkcjonuje i nikt nie narzeka, z tego co wiem to PM miał juz jakies 6-7 lat temu wprowadzić system sprzedaży bezpośredniej tylko się wystraszyli. Wg mnie zle zrobili bo teraz mieliby juz 50% rynku, z ich możliwościami i strategia nie byłoby dla nich konkurencji na rynku polskim

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10467

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane