PIH będzie pracować nad nowelizacją ustawy, która ułatwi karanie złodziei

Autor: PAP 3 lutego 2015 20:04

Polska Izba Handlu wspólnie m.in. z Komendą Główną Policji chce pracować nad nowelizacją ustawy o policji, która ma pomóc w karaniu złodziei. Zmiany te miałyby zniwelować negatywne skutki zmian w kodeksie karnym, po których wzrosła liczba kradzieży.

W listopadzie 2013 r., podwyższono próg od którego kradzież traktowana jest jako przestępstwo - z 250 zł do wysokości jednej czwartej płacy minimalnej. Poniżej tego progu, który w tym roku wynosi 437 zł, kradzież jest karana na podstawie kodeksu wykroczeń. Zdaniem dyrektora generalnego Polskiej Izby Handlu Macieja Ptaszyńskiego, Polska jest jednym z nielicznych krajów na świecie, w którym pojęcie kradzieży jest waloryzowane. "Przy każdej zmianie płacy minimalnej zmienia się definicja przestępstwa" - powiedział.

Tymczasem z zaprezentowanych we wtorek przez PIH danych Komendy Głównej Policji wynika, że od czasu wspomnianych zmian liczba kradzieży traktowanych jako wykroczenie wzrosła o ok. 18 proc. Ptaszyński uważa, że nie jest to zaskoczeniem: "Jeśli daje się wyraźny komunikat, że kradzież do danej kwoty nie jest przestępstwem, to znaleźli się ludzie, którzy z tego korzystają". Dodał, że coraz powszechniejsze jest zjawisko tzw. kradzieży z kalkulatorem, co znacznie utrudnia pracę policji i karanie złodziei przez sądy.

W myśl obecnych przepisów, w przypadku takiego wykroczenia (kradzieży o wartości poniżej 437 zł) Policja może wystawić mandat do 500 zł. Zdaniem Ptaszyńskiego, powołującego się na dane KGP, skuteczność uchwycenia złodzieja na gorącym uczynku wynosi ok. 10 proc., co czyni regularnych złodziei praktycznie bezkarnymi. "Możemy przyjąć, że złodziej 10 razy kradnie towar wart 400 zł i otrzymuje za to mandat. I tak jest do przodu 3,5 tys. zł bez podatku".

Jego zdaniem koszty, jakie ponoszą sklepy w związku z udanymi kradzieżami, mogą wynosić nawet 1 proc. ich obrotu, a straty trudno powetować zwiększeniem marży czy odzyskać z ubezpieczenia. "Rentowność w handlu nie jest tak wysoka jak powszechnie się uważa, a składki ubezpieczeniowe nie są małe. W szczególności małe sklepy mogą oszczędzać na polisach od kradzieży, które nie są przecież obligatoryjne" - powiedział.

  • biznesmen 2015-02-08 11:51:12

    prawo ustalone przez bezmózgich polityków którzy mają gdzieś biznes polski i CIĘŻKO PRACUJĄCYCH POLAKÓW. pozdrawiam właścicieli sklepów. prawo w polsce to parodia i żenada.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11586

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane