PIH: Opóźnienia dotyczące tzw. dyrektywy tytoniowej oznaczają dla handlu 0,25 mld zł straty

Autor: PIH 13 marca 2012 15:12

Polska Izba Handlu wyraziła swoje głębokie zaniepokojenie możliwymi skutkami ekonomicznymi spóźnionego wejścia w życie projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie badania zawartości niektórych substancji w dymie papierosowym oraz informacji i ostrzeżeń zamieszczanych na opakowaniach wyrobów tytoniowych. Z wyliczeń PIH wynika, że opóźnienie to może spowodować nieodwracalne straty rzędu nawet 0,25 mld zł, które będzie musiał ponieść handel detaliczny.

Ustalony we wrześniu 2011, podczas konferencji uzgodnieniowej w Ministerstwie Zdrowia 17- miesięczny okres wymiany ostrzeżeń na opakowaniach wyrobów tytoniowych uwzględniał specyfikę sprzedaży tego produktu i czasu jego przebywania w handlu w oparciu o dokładne badania rynkowe. Niemal 6-miesięczne opóźnienie w podpisaniu przez Ministra Zdrowia tego rozporządzenia doprowadziło jednak do sytuacji, w której uzgodniony wówczas termin 1 marca 2013, po którym w sprzedaży nie będą mogły pozostawać wyroby tytoniowe z ostrzeżeniami starego typu (tekstowymi), jest już nieadekwatny do praktyki rynkowej i nierealny do wprowadzenia w życie bez poważnych strat. Handel nie zdąży wyprzedać papierosów ze starymi oznaczeniami, nawet jeśli rozporządzenie zostanie podpisane choćby dziś.

Wejście w życie rozporządzenia w obecnym kształcie i z tak dużym opóźnieniem oznacza, że część pozostających obecnie w sprzedaży papierosów, które zostały nabyte legalnie, z zamiarem ich odsprzedaży jako pełnowartościowego produktu, będzie musiała zostać zniszczona, a detaliści nie będą mieli możliwości odzyskania kosztów poniesionych na ich zakup. Straty dla handlu z tego tytułu mogą sięgnąć nawet 200-250 mln zł. Polska Izba Handlu - jako reprezentacja kilkudziesięciu tysięcy podmiotów handlu nowoczesnego z tradycjami - sprzeciwia się kategorycznie zaniedbaniom legislacyjnym, które mogą przynieść tak dotkliwe skutki ekonomiczne dla tego sektora. Nie ma powodu, aby to handlowcy musieli płacić za opóźnienia w procesach decyzyjnych.

W związku z powyższym sprzeciwiamy się wejściu w życie rozporządzenia, które zakłada, iż w obrocie po 1 marca 2013 będą mogły pozostawać wyłącznie wyroby tytoniowe z ostrzeżeniami obrazkowymi i postulujemy przesunięcie tego terminu na co najmniej 1 marca 2014 (razem z coroczną wymianą znaków akcyzowych, aby zminimalizować zamieszanie i straty dla handlu z tytułu tak złożonego przedsięwzięcia) oraz rekomendujemy wstrzymanie prac nad rozporządzeniem do czasu wejścia w życie zmian rewidowanej obecnie przez Komisję Europejską Dyrektywy Tytoniowej 2001/37/WE, która także będzie regulować kwestie ostrzeżeń na opakowaniach wyrobów tytoniowych. Takie rozwiązanie wydaje się daleko bardziej racjonalne, szczególnie w świetle tego, że projekt zmian dyrektywy Komisja planuje ogłosić na koniec bieżącego roku. Polska Izba Handlu i środowiska, które reprezentuje, nie widzą potrzeby wprowadzania tymczasowych i spóźnionych regulacji tylko po to, aby za kilka miesięcy poddać je kolejnej rewizji i ponownie na koszt polskiego handlu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10993

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane