Planeta powiększa sieć sklepów

Autor: www.dlahandlu.pl 26 września 2013 11:49

Firma Planeta zapowiada otwarcie ośmiu nowych punktów Planeta 24h w Krakowie. Kolejne sklepy pojawią się również w Łodzi, Kielcach, Dąbrowie Górniczej, Oświęcimiu, Brzesku i Węgrzcach Wielkich.

Powiększy się także liczba sklepów w formacie Planeta Koncept - zaplanowano otwarcie ośmiu nowych punktów w Krakowie. 

Z kolei w Trąbkach koło Wieliczki, przy trasie na Gdów, ma ruszyć sklep Planeta Market, który poza napojami zaoferuje klientom artykuły spożycze i chemię gospodarczą.

Firma Planeta działa na rynku od 2003 roku. W ciągu ostat­nich dwóch lat Planeta prze­kształ­ciła się z lokal­nej firmy w ogól­no­pol­ską sieć skle­pów alko­ho­lo­wych. Firma ma także ofertę skierowaną do franczyzobiorców.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Daniel 2013-11-28 00:21:51

    Chciałem prowadzić własną działalność gospodarczą, wiedziałem, że PLANETA prowadzi



    franczyzę. System ten pomoże mi w proadzeniu sklepu alkoholowego. Umówiłem się na



    spotkanie z Panem Marciem. Na pierwszym spotkaniu została mi przedstawiona oferta,



    jak wygląda prowadzenie takiego sklepu, wszystko gładko, bardzo prosto. Byłem



    zdumiony, że to AŻ takie proste, jak mi przedstawiono ;) Pan Marcin powiedział



    również, że tak złą opinię, planeta zawdzięcza konkurencji, która pisze bzdury na



    forach, że planeta zmieniła podejście do swoich klientów, że działa ugodowo i



    wszystko jest jak najbardziej OK. Kierowany wizją prowadzenia dochodowej placówki,



    zaufałem sympatycznemu i miłemu Panu Marcinowi, umówiłem się na drugie spotkanie,



    gdzie oznajmiłem, że chętnie podejmę współpracę, wpłaciłem zaliczkę na poczet



    przyszłej placówki, KTÓRA W RAZIE ZERWANIA WSPÓŁPRACY MIAŁA ZOSTAĆ ZWRÓCONA ;) jako



    dokument, otrzymałem jedynie dokument wpłaty kwoty, żadnej umowy o zwrocie



    pieniędzy w razie niepowodzenia- taka umowa na gębę. Akcja miała miejsce rok temu



    październik/listopad 2012. Przez 2,3 miesiące szukano mi placówki. Pojawiła się



    opcja wynajmu placówki, której właścicielem miała być PLANETA (później dowiedziałem



    się, że placówka była podjęta od osoby prywatnej), a ja po "stabilizacji" obrotu



    miałem płacić wyższy czynsz planecie- niby zwykły, dodatkowy zarobek dla sieci, ale



    o tym się oczywiście klienta nie informuje, nikt by się wtedy nie godził na takie



    warunki. Placówkę mieliśmy otwierać pod koniec marca, ale wynikły komplikacje



    związane z sanepidem i urzędem miasta, trwało to blisko 3 miesiące, a w między



    czasie odwiedziałem właścicieli innych planet i nie wszystkie opinie o współpracy



    były tak kolorowe jak przedstawiano mi je w biurze. Jeśli coś idzie nie tak jak



    planowano, wtedy ludzie przestają być mili, sympatyczni i pojawiają się różnice



    zdań, do tego dochodzi unikanie kontaktu ze strony pana Marcina, nie odbieranie



    telefonów, nie odpisywanie na smsy. Kontynuując moją wspaniałą historię,



    zrezygnowałem z placówki (jak się na chwilę obecną okazuje, bardzo dobrze zrobiłem,



    bo nie jest to zyskowna placówka, a do czego mnie przekonywano, że będzie



    dochodowa) ale ku mojej uldze z rozwiązaniem wszystkich umów nie było żadnego



    problemu. Dobrze że wycofałęm się z tego interesu, bo zebrałem więcej informacji i



    nie wszystko co było mi mówione w biurze okazywało się prawdą. Wszystko pięknie,



    ładnie, ale Pan Marcin powiedział, że na zwrot pieniądzy (wspomniana wyżej zaliczka



    na poczet placówki) muszę jeszcze poczekać, że pieniądze będą za tydzień. Sytuacja



    powtarzała się w kółko przez jakieś 3 tygodnie, ciągle miałem czekać tydzień na



    pieniądze, poczym nagle kontakt się urwał, pan Marcin przestał odbierać telefon,



    odpowiadać na smsy. Nie mogąc się skontaktować i odzyskać pieniędzy, zostawiłem



    wiadomość, że jeśli nie odzyskam pieniędzy wystawię negatywną opinię na temat



    planety i opiszę całą zaistniałą sytuację. Wtedy pan Marcin się ze mną



    skontaktował, że pieniądze oczywiście będą i że wcale nie unika kontaktu tylko jest



    zabiegany ;) w ten właśnie sposób zwracanie pieniędzy ciągnie się od końca czerwca,



    mamy koniec listopada, a kontakt ponownie się urwał, mimo zapewnień, że oczywiście



    bardzo chcą mi zwrócić te pieniądze, których nie ma.

    Piszę to, aby ludzie mieli świadomość, że jeśli chcą wejść w współpracę z tą siecią



    to muszą być przekonani o sukcesie placówki i dobrym miejscu na 110%, istnieje



    wtedy szansa że będą zadowoleni ze współpracy. Jednak jeśli nie są przekonani co do



    miejsca, albo są totalnie zieloni w branży sklepów alkoholowych jak byłem ja, to



    zdecydowanie odradzam takie topienie pieniędzy. Ja nie straciłem tak wiele, tylko



    zaliczkę, ale słyszałem już o ludziach którzy potracili 40tyś, 80, czy 100 tysięcy



    i teraz widzę, że nie były to bajki. Co do pań z biura - współpraca wygląda super,



    dziewczyny pomagają w całej polskiej biurokracji, ale co do umów z panem Marcinem



    mam duże obiegcje. Rozmawia się z nim super, kontaktowa, miła osoba, ale gdy w grę



    wchodzą pieniądze...

    Jak widać zamieściłem opis mojej historii, pieniędzy nie odzyskałem.

    Radzę poważnie się zastanowić zanim podejmiecie działania mające na celu



    współpracę.

    Pozdrawiam,

    Daniel

  • dostawca fmcg 2013-09-26 16:20:10

    może by tak płacili za towar !!! a nie lansować się !!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10971

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane