Płock też ma problemy z nielegalnym handlem

Autor: Gazeta Wyborcza Płock 15 września 2010 11:06

Miasto zainwestowało w targowiska, zbudowało pawilony i chce opłat, na które czasem nie stać emeryta dorabiającego sobie sprzedażą grzybów. Kwitną więc uliczne targi - czytamy w płockim wydaniu Gazety Wyborczej.

Cały fragment ul. Królewieckiej, w pobliżu wejścia na plac Targpolu, funkcjonuje jako wielki miejski targ. Straż miejska nakłada na handlujących opłaty w wysokości 500 zł, ale sprzedawcy mają swoje sposoby na unikanie strażników (towar mają w zaparkowanych przy ulicy samochodach, odchodzą na widok strażników).

Handlujący na ulicy wywołują niepokój i strażników, i sanepidu. Rozwiązania problemu oczekują także ci, którzy sprzedają towary w pawilonach na targowiskach. Warzywa z ulicy - choć gorzej eksponowane - zawsze są tańsze - podaje gazeta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10809

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane