REKLAMA
REKLAMA

POHiD: Zmiany w KPK zwiększą ilość kradzieży

Autor: POHiD, www.dlahandlu.pl 30 maja 2012 10:13

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji wyraziła zaniepokojenie planowanymi przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmianami w KPK, polegającymi na przesunięciu bariery kwalifikowania kradzieży jako przestępstwa dopiero powyżej szkody 1000 zł (dotychczas barierę tą stanowi kwota 250 zł).

REKLAMA

W projekcie „Założeń projektu ustawy o zmianie ustawy KPK i niektórych innych ustaw", przesłanym przez Ministra Sprawiedliwości do rozpatrzenia przez Radę Ministrów w dniu 8 maja czytamy (...) zasadna jest również zmiana kwalifikacji niektórych zachowań z przestępstw na wykroczenie, np. kradzieży rzeczy do wartości 1000 złotych (...). Wprawdzie w komunikacie po posiedzeniu RM, opublikowanym 9 maja 2012 r. literalnie postulat się nie pojawia, to jednak komentarze medialne wskazują na możliwość dalszego procedowania legislacyjnego w kierunku jego spełnienia.

- Jako branża handlowa, szczególnie narażona na kradzieże, jesteśmy temu zdecydowanie przeciwni. Uważamy, że proponowane rozwiązanie zwiększy ilość kradzieży, utrudniając zarazem ich prewencję i ściganie - uważa organizacja.

POHiD w swojej opinii, wysłanej do Ministra Sprawiedliwości, podniósł szereg argumentów natury prawnej, ekonomicznej i społecznej, wskazujących na szkodliwość proponowanego rozwiązania, sugerował też zmiany ułatwiające prewencję i represję wobec sprawców określonych czynów.

Jak informuje organizacja, drobne kradzieże w sklepach są nagminne. Złodzieje doskonale wiedzą o kwocie 250 zł, powyżej której kradzież jest kwalifikowana jako przestępstwo. Kradnąc poniżej tej kwoty (nawet kilka razy dziennie) są w zasadzie bezkarni - zwykle organy ścigania nakładają jedynie mandaty. Kradzieże to ewidentna strata materialna dla firm handlowych (na poziomie 1,41% osiąganych przychodów) oraz konieczność ponoszenia tzw. kosztów kradzieży (na poziomie 1,3 mld euro, czyli ok. 5 mld zł rocznie). Ich bezkarność ma negatywny wpływ na poszanowanie prawa oraz poczucie bezpieczeństwa przedsiębiorcy i konsumenta. Podniesienie granicy przestępstwa do 1000 zł, to poniekąd „przyzwolenie" na kradzieże przedmiotów o większej wartości, czyli powstanie większych strat po stronie handlu. Wyższe straty z kolei mogą się przełożyć na wyższe ceny.

- Zwracamy nadto uwagę na to, że zwiększą się straty w łańcuchu dostaw narażonym na działania zarówno zorganizowanych grup przestępczych, jak i nieuczciwych pracowników skuszonych większą korzyścią przy mniejszej dolegliwości kar. Obawiamy się również, że kradziony towar zasili szarą strefę (której udział w PKB już teraz stanowi od 13% do 29,1%), co znacznie zwiększy straty Państwa z tytułu niezapłaconego podatku VAT. W tym kontekście uważamy, że należy: pozostać przy niskim progu kwalifikacji kradzieży (do 250 zł) jako przestępstwa, przywrócić zapisy prawne dot. przestępstwa ciągłego i zuchwałego, które pozwalają kumulować wartość kradzieży i stawiać zarzuty za łączną wartość skradzionego mienia,
podjąć działania na rzecz budowania efektywnej współpracy służb ochrony sklepów z Policją.

  • Jaca 2012-05-30 16:09:30

    Ministra "sprawiedliwości" nie interesują argumenty ekonomiczne - sugeruje się on opiniami leniwych policjantów, którzy już teraz łachę robią ruszając tyłki z komendy - w zeszłym tygodniu czekaliśmy w sklepie na patrol ponad godzinę. W tym czasie złapany złodziej bluzgał wszystkich dookoła. W międzyczasie miałem wezwanie do dzielnicowego, pojechałem na komendę i w okienku zapytałem przy okazji, czy radiowóz wyjechał już po "naszego" złodzieja. Odpowiedź: "pojedzie jak bedzie wolny kierowca".

    Spojrzałem za okno - faktycznie- na parkingu stało ze 20 radiowozów, wszystkie bez kierowców. Zaproponowałem, że sam pojadę po nieszczęsnego złodzieja, który w tym czasie "biegał już po ścianach sklepu".

    Niestety, stójkowy nie wydał mi kluczy, zresztą nie wsiadłbym do tego dziadostwa.

    Konluzja: może sobie minister ustawiać stawki złodziejskie jakie chce - gliniarze mają to gdzieś i nikt ich do roboty nie zmusi ( a oni tu rządzą).

    Moje pytanie - słyszeliście barany o taktyce Gulianiego w NYC?

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12695

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA