REKLAMA
REKLAMA

Policjanci nie umieli odtworzyć nagrań z monitoringu w sklepie

Autor: Gazeta Wyborcza 25 czerwca 2010 11:45

Sąd sprawdzi, czy policjanci bez oglądania filmu ze sklepowego monitoringu zasadnie chcieli umorzyć sprawę przyłapanej na kradzieżach pracującej tam ekspedientki - podała Gazeta Wyborcza

REKLAMA

 

Sprawa dotyczy sklepu w okolicach białostockiego osiedla Dziesięciny. Właścicielka na kradzieżach towaru przyłapała swoją pracownicę. W sumie zginęły towary - głównie papierosy i alkohol - za ponad 8,2 tys. zł. Właścicielka sklepu nim zawiadomiła policję, przeprowadziła własne śledztwo, a kradzieże dokumentowała przy pomocy sklepowego monitoringu. Dodatkowo dostarczyła mundurowym dane z remanentów.

Po pół roku od zgłoszenia sprawy z policji dostała pismo o jej umorzeniu z powody niewykrycia sprawcy. Złożyła zażalenie i ponownie dostała pismo o umorzeniu sprawy z powodu niewykrycia sprawcy. Tyle że jak się okazało, mundurowi nie obejrzeli filmu ze sklepowego monitoringu, bo nie umieli go odtworzyć.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12967

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA