REKLAMA
REKLAMA

Przepisy dotyczące jedzenia w szkołach zostaną zmienione

Autor: PAP 28 stycznia 2016 09:20

W ciągu półtora miesiąca możliwe jest przygotowanie projektu nowelizacji rozporządzenia dot. jedzenia w szkołach i przedszkolach - poinformował w Sejmie wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas. Zapowiedział, że rozporządzenie zostanie zmienione jeszcze w tym roku szkolnym.

REKLAMA

Wiceminister mówił o tym na środowym posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Zaproszono na nie przedstawicieli stowarzyszeń i organizacji rodziców, producentów żywności oraz przedsiębiorców prowadzących sklepiki szkolne lub dystrybuujących żywność w szkołach.

Spotkanie dotyczyło obowiązujących od początku roku szkolnego 2015/2016 przepisów, zgodnie z którymi firmy prowadzące sklepiki szkolne nie mogą sprzedawać tzw. jedzenia prowadzącego do chorób dietozależnych. Wprowadzono wówczas też wymagania dotyczące posiłków przygotowywanych w stołówkach szkolnych i przedszkolnych.

Chociaż sprawa dotyczy szkół i przedszkoli, to "gospodarzem" przepisów dotyczących jedzenia w nich jest minister zdrowia, gdyż to jego ustawą Sejm zobowiązał do wydania rozporządzenia określającego, co dzieci i młodzież mogą jeść w placówkach oświatowych.

Od początku roku szkolnego w mediach pojawiają się informacje, że w części szkół są problemy ze stosowaniem nowych przepisów: dzieci odmawiają picia niesłodkich kompotów i jedzenia niesolnych potraw, ewentualnie same przynoszą z domu cukier i sól. Media podają też, że część sklepików została zamknięta, gdyż ajenci uznali prowadzenie ich po wprowadzeniu nowych przepisów za nieopłacalne.

"Jesteśmy rządem otwartym na dialog (..). Mogę zagwarantować, że na drodze dialogu, na drodze pracy z ekspertami, którzy być może także państwa do czegoś przekonają, dojdziemy do konsensusu i doprowadzimy do sytuacji takiej poprawy rozporządzenia, żeby ono nie było kontestowane" - zapewnił Pinkas.

Według niego, rozporządzenie jest kontestowane, ponieważ zostało wprowadzone na siłę, bez dialogu, bez popatrzenia w przyszłość, jakie będą implikacje. Jak ocenił "trochę to rozporządzenie dopchnięto kolanem zamiast się zastanowić, porozmawiać z nauczycielami, z przedstawicielami sklepików, z młodzieżą, a przede wszystkim z rodzicami".

Mówiąc o zmianach rozporządzenia dotyczącego jedzenia podkreślił konieczność powszechnej edukacji na temat zdrowego odżywiania. Poinformował, że w piątek z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem mają rozmawiać z prezesem TVP Jackiem Kurskim. "Mam nadzieję, że wreszcie dostaniemy w prime time czas na misję ministra zdrowia, tzn. kształtowanie zdrowych postaw, promocję i profilaktykę (). Będziemy edukować, dawać przykład" - powiedział.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13452

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA