Przesunięcie deserów na ladę wpływa na wzrost sprzedaży

Autor: dlahandlu.pl 18 maja 2010 10:03

Rynek deserów w proszku jest tradycyjny. Trudno mówić o znaczących zmianach w jego obrębie. - Obecny okres dla sprzedaży kisieli, budyniów i galaretek jest najgorszy. Sprzedaż spada prawie do zera. Desery w proszku są kupowane jako składniki ciast, tradycyjnie masowo pieczonych przed świętami, lub jako dodatek do deserów owocowych. A owoców jeszcze nie ma - zauważa sprzedawczyni ze sklepu osiedlowego w Brwinowie.

W tym sklepie właściciel podejmuje działania mające spowodować poprawę sprzedaży. - Przestawiliśmy kisiele i galaretki na ladę w pobliżu kasy. Nie wszystkie, żeby nie robić tłoku i bałaganu. Wybraliśmy po trzy rodzaje smakowe najlepiej się sprzedające. Po kilku dniach zauważamy lekkie drgnięcia sprzedaży. Klienci mają kisiel przed oczami, więc chętnie go biorą. Niska cena powoduje, że gdy nie możemy przyjąć zapłaty kartą (bariera 20 złotych), klienci dobierają produktów impulsowych. Poprzednio były to przeważnie gumy do żucia, teraz zdarza się, że jest to kisiel lub galaretka - twierdzi sprzedawczyni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10873

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane