REKLAMA
REKLAMA

Socjolog: Ludzie doceniają sklepy, które nie należą do sieci handlowych

Autor: Gazeta Wyborcza Wrocław 22 października 2013 10:16

Z najnowszych badań wynika, że satysfakcja z życia w polskich miastach opiera się m.in. na zadowoleniu z małego handlu detalicznego. W tej kategorii jesteśmy absolutnym liderem - mówi na łamach "Gazety Wyborczej" socjolog miasta Paweł Kubicki z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

REKLAMA
Zdaniem Pawła Kubickiego osiedlowe sklepy pełnią kluczową rolę w kształtowaniu społeczności lokalnej. Codzienne zakupy nie są wyłącznie bezosobową wymianą handlową, bo ludzie przy ich okazji rozmawiają ze sobą. W sklepie tworzą się relacje międzyludzkie, lokalne więzi między mieszkańcami. Ludzie doceniają sklepy, które nie należą do sieci handlowych.

Socjolog podkreśla, że obiekty sieci dyskontów i sklepów spożywczo-monopolowych w większości przypadków wyglądają łudząco podobnie, przez co klient czuje się tam identycznie. Kasjerzy obsługują tam szybko i zazwyczaj dość bezosobowo. W ten sposób miejsca te zatracają tak ważną dla społeczności lokalnej swojskość - czytamy w "GW".

Paweł Kubicki uważa także, że magistraty nie powinny polegać wyłącznie na niewidzialnej ręce rynku, bo wtedy zawsze wygrywa większy i silniejszy. Miasta i gmiany powinny regulować handel na swoim terenie. Skoro ten mały lokalny sklep jest tak cenny dla mieszkańców osiedli, warto go wesprzeć, np. preferencyjnymi czynszami czy też ograniczeniami dla sklepów wielkopowierzchniowych zapisanymi w warunkach przetargu czy też w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13294

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA