REKLAMA
REKLAMA

W kryzysie wydaki Polaków jednak rosną. Winne są promocje

Autor: Gazeta Wyborcza 6 kwietnia 2012 09:10

Aż 86 proc. Polaków przyznaje, że w 2011 r. oszczędzało na wydatkach. Mniej wydają na restauracje, podróże, papierosy czy benzynę - mówią ankieterom. Ale według GUS sprzedaż detaliczna wciąż rośnie w dwucyfrowym tempie. Polacy kłamią? - zastanawia się "Gazeta Wyborcza".

REKLAMA
"GW" zapytała Polaków, zakup jakich towarów czy usług ograniczyli w ciągu ostatniego roku? Ponad połowa ankietowanych przez ARC Rynek i Opinia odpowiedziała, że oszczędza na jedzeniu poza domem. Prawie połowa - na podróżach i odzieży. Więcej niż co trzeci - na papierosach i alkoholu. Co czwarty - na benzynie i abonamencie za telefon.

Rezultaty tych oszczędności są jednak... słabe. Co szósty Polak, który mówi, że ograniczył wydatki w 2011 r., twierdzi, że mimo to nie oszczędził ani złotówki. Co piąty przyznał, że udało mu się zaoszczędzić więcej niż 500 zł miesięcznie.

- W dobie kryzysu lub zagrożenia nim łatwiej przychodzi przyznać się konsumentom do tego, że ograniczyli wydatki, niż do tego, że je zwiększyli, bo to bardziej "poprawne politycznie" - tłumaczy w rozmowie z "GW", dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia. Dodaje, że dziś konsument wystawiony jest też na wiele promocyjnych pokus. Wydaje mu się więc, że oszczędza, a faktycznie jego wydatki rosną, bo np. sklep oferuje towar za niższą cenę, ale pod warunkiem, że kupi go dużo więcej, niż zamierzał.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13025

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA