W tym roku ubędzie 3,8 tys. sklepów spożywczych

Autor: Rzeczpospolita 4 lutego 2015 09:03

W tym roku ubędzie 3,8 tys. sklepów spożywczych

W bieżącym roku liczba sklepów w Polsce po raz kolejny spadnie. Z prognoz Euromonitor International wynika, że w całej branży handlowej ubędzie 4,5 tys. placówek, z czego liczba sklepów w samym segmencie spożywczym zmniejszy się o 3,8 tys. - czytamy w "Rzeczpospolitej"

Najgorzej radzić będą sobie małe, tradycyjne, sklepy spożywcze, których zniknąć może aż 6,2 tys. Ich łączna liczba spadnie ze 102,7 tys. do 96,5 tys. Handel nowoczesny co prawda będzie się rozwijać, ale wolniej, niż w poprzednich latach. Zwolni rozwój dyskontów i supermarketów, a największe sklepy czeka fala restrukturyzacji. Według Euromonitor International, na koniec obecnego roku nowoczesnych placówek handlowych będzie w Polsce 37,4 tys. w porównaniu z 35 tys. na koniec roku 2014.

Jak pisze "Rzeczpospolita" powołując się na informacje od związkowców, wkrótce restrukturyzacja nastąpić może w polskim oddziale Tesco. Obecnie grupa dokonuje wielkiej reorganizacji swojego biznesu w Wielkiej Brytanii. Michał Sikora, rzecznik Tesco, zapewnia, że na razie do polskiego oddziału firmy nie wpłynęły jakiekolwiek informacje z centrali na ten temat. Zdaniem "Rzeczpospolitej", restrukturyzacji wymaga też sieć Carrefour, która jednak odżegnuje się od zamykania placówek. Francuska sieć w 2015 r. planuje otwarcie przynajmniej dwóch hipermarketów i kilkudziesięciu sklepów franczyzowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

  • b prac. marketu 2015-03-26 16:16:33

    Już dawno Polska -władze nie panują i nie zapanowały nad sobiepaństwem dużych sieci -marketów które dawno działają na zasadzie hurtowni w stosunku do dostawców. W markecie można kupić taniej Grześki bo sieć zamawia ich od producenta bezpośrednio tonami. A lokalna regionalna hurtownia 100 kg. to komu producent opuści na cenie zbytu? Poza tym jedziesz do marketu Biedronki lub innego sklepu (właściciel niemiecki) i kupujesz 100 kartonów i dostajesz cenę "umowną"z rabatem!!!

  • no-logo 2015-02-04 15:59:33

    jest dokładnie, tak jak pisze Rozczarowany! Przykład: jeśli ja kupuję załóżmy Grześki w czekoladzie w hurtowni X za 0,76 zł brutto, a w sklepie X (niemiecki właściciel) na półce stoją po 69 gr to o czym my mówimy? Inna sprawa to taka, że dziwi mnie polityka firm produkcyjnych, że tak podcinają sobie gałąź, jaką jest handel detaliczny.

  • Rozczarowany 2015-02-04 15:38:14

    Jak tradycyjne sklepy mają nie upadać, jeżeli producenci wszelkim marketom sprzedają towar po dużo niższej cenie niż hurtowniom, a w dodatku markety mają termin płatności pół roku, a hurtownie 7 dni lub 14 dni i nie dostaną towaru jeżeli mają zadłużenie, sklepy jednak nie płacą w terminie bo obroty ciągle spadają.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    5,48

  • Śr

    3,36

  • Min

    1,82

» Produkty » Sklepy » Regiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11336

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane