Właścicielka F.H.U. Hitpol: Reagując na potrzeby konsumentów umacniamy naszą pozycję

Autor: www.dlahandlu.pl 20 stycznia 2014 13:20

Właścicielka F.H.U. Hitpol: Reagując na potrzeby konsumentów umacniamy naszą pozycję

- Obecnie pod szyldem sieci Hitpol znajduje się 111 sklepów na terenie województw małopolskiego i podkarpackiego. Przywiązujemy dużą wagę do ilości pozyskiwanych sklepów, ale nad to przekładamy ich jakość. Pozyskiwanie partnerów o podobnym potencjale ułatwia wdrażanie standardów, a tym samym umożliwia współpracę na wysokim poziomie. Stawiamy na jakość pozyskiwanych partnerów ponieważ wierzymy, że przełoży się to na sukces naszych franczyzobiorców - mówi w rozmowie z portalem dlahandlu.pl właścicielka F.H.U. Hitpol, Justyna Krężołek.

Jak Hitpol radzi sobie z rosnącą konkurencją?
- W dobie rosnącej konkurencji Hitpol staje naprzeciw nieustannie rosnącym wymaganiom konsumentów. Mając to na uwadze równolegle z podniesieniem jakości, kładziemy nacisk na konkurencyjność cenową przy jednoczesnej intensyfikacji akcji promocyjnych.
Na atrakcyjność sieci Hitpol ma wpływ wiele czynników. Oprócz polityki cenowej ważnym elementem wyróżniającym sieć na tle konkurencji jest jej wizualizacja. Na dzień dzisiejszy zakończyliśmy etap remodelingu wizualizacji zewnętrznej i wewnętrznej strategicznych działów branżowych. Działania te mają na celu stworzenie nowoczesnego, a zarazem rodzinnego wizerunku sklepów. Odświeżona wizualizacja ma ułatwić i uprzyjemnić zakupy. Zmiany wizerunkowe wiążą się z dodatkowymi kosztami dla naszych partnerów, stąd sieć partycypuje w kosztach, tworząc programy umożliwiające pozyskanie tych środków. Partnerzy mają możliwość skorzystać z dodatkowych środków finansowych na wdrożenie oprogramowania, montaż elementów wizualizacji, a także retra w ramach obowiązujących porozumień. Dzięki temu możemy premiować tych partnerów, którzy lojalnie współpracują z siecią oraz dostawcami sieciowymi.

Walka z konkurencją to także nieustanne podnoszenie wiedzy. Od sierpnia ubiegłego roku partnerzy są objęci projektem szkoleniowym "Akademia Rozwoju Hitpol", pozwalającym na podniesienie kwalifikacji kadry zarządzającej placówkami handlowymi pod marką Hitpol. Pozwoli to na lepszą komunikację z partnerami oraz ujednolicenie sprawdzonych wzorców we wszystkich sklepach naszej sieci. 

Aby uzyskać przewagę konkurencyjną niezbędna jest także nieustanna praca na sklepie. Sieć gwarantuje bezpośrednią opiekę poprzez konsultantów i branżystę. Daje to możliwość stabilnego rozwoju i przyczynia się do wzrostu poziomu oferowanych usług. Należy pamiętać, że warunkiem rozwoju wszystkich uczestników systemu franczyzowego, oprócz czerpania korzyści z promowanej marki, warunków handlowych i doświadczenia budowanej sieci handlowej, jest również współodpowiedzialność i wspólna praca.

Podsumowując: miarą konkurencyjności sieci Hitpol jest zdecydowanie trafne odczytanie potrzeb nieustannie zmieniającego się konsumenta i szybka reakcja na nie. Hitpol stara się więc wspierać placówki handlowe na różnych płaszczyznach. Wspólna polityka cenowa, wizualizacja, szkolenia podnoszące wiedzę franczyzobiorców, a także budowanie lojalności u partnerów i ich konsumentów, to działania, które składają się na konkurencyjność oferty sieci.

Jakie zjawiska są niekorzystne z perspektywy rodzimego handlu?
- Mając na uwadze rozwój dużych sieci nieustannie dążymy do udoskonalania swojej oferty. Duży wpływ na kondycję polskiego rynku ma migracja konsumenta i bezrobocie, co niewątpliwie przyczyniło się do wzrostu jego wymagań. Te dwa zjawiska spowodowały, że zakupy coraz częściej są przemyślane, a dobór produktów w koszyku kierowany jest coraz częściej okazyjną ceną. 

  • głos_franczyzy 2014-01-25 23:07:09

    Zdecydowanie odradzam wszystkim wchodzenie w struktury Carrefour Express. Przedstawie pokrótce moje złe doświadczenie z tą firmą. Na początek dostaniecie premię powitalną np.50000, wymienią Wam na nowe, piękne stoisko alkoholowe, ow-warzywne, piekarnicze, wymienią gondole bo pracują na swoich a wszystko to pożyczają gratis. Swoje stare, pewnie jeszcze dobre wyposażenie trzeba wyrzucić, no bo gdzie to magazynować. Gdy już sala jest ułożona zaczyna się towarowanie. Towar zamawia się na całe opakowania np. whisky, droga chemia, nabiał wszystko bez wyjątku. Decydujecie się na centralne zarządzanie marżą, co sugerują na szkoleniu. I otwieracie. Klienci zwłaszcza Ci w mniejszych miastach od razu zauważą, że jest u Was drogo, bo marża np. na małych majonezach jest ustawiona na 35%, a na dużych powiedzmy dla Carrefour normalnie 20%. W efekcie ten mniejszy jest droższy od tego większego. Przypadki można mnożyć. klienci się od Was odwracają. Zaczynacie kupować na boku towar na sztuki bo nie ma takiego ruchu aby kupować kartonami. Spada lojalność zakupowa poniżej 50% i płacicie opłatę franczyzową 1.5%. Jest coraz gorzej, wychodzicie z sieci. Oddajecie proporcjonalnie, otrzymaną premię powitalną, płacicie karę za wcześniejsze wyjście np. 50000, zabierają Wam swoje wyposażenie. Zostajecie z długami i pustym sklepem. Ratujecie się wchodząc do innej sieci i płacicie za to karę np. 150000 bo handlować przez 6 m-cy możecie tylko indywidualnie. A Panowie dyrektorzy się z Was śmieją. Dlatego naprawdę uważajcie co podpisujecie, uczcie się na cudzych błędach...

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12469

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane