Wpuszczenie marketów do centrum miast niszczy osiedlowe sklepy

Autor: dlahandlu.pl 12 listopada 2010 08:16

Wpuszczenie marketów do centrum miast niszczy osiedlowe sklepy

Sklepy osiedlowe starają się bronić przed ekspansją marketów i dyskontów, zrzeszając się w lokalnych sieciach franczyzowych. To daje im szansę na dłuższą egzystencję na rynku.

- Sklepy, które nadal chcą działać samodzielnie są najczęściej skazane na marginalizację, bo konkurencja ze strony sieci wielkopowierzchniowych jest zbyt silna - mówi Jolana Buczkowska z firmy Herbex.

 Jej zdaniem brak regulacji, która hamowałaby ekspansję sklepów wielkopowierzchniowych na osiedlach w dłuższej perspektywie odbije się na
polskiej gospodarce niekorzystnie. - Oczywiście, że na rynku jest miejsce dla handlu tradycyjnego i nowoczesnego, ale w takiej konwencji, jak na Zachodzie, że markety są na obrzeżach miast, a w centrum działają małe sklepy. U nas zniesiono wszystkie możliwe bariery i zmusza się małe firmy rodzinne do konkurowania z gigantami handlu światowego. Wiadomo, że jest to walka z góry skazana na przegraną - dodaje Jolanta Buczkowska.

Jej zdaniem jest to zaburzenie równowagi ekonomicznej i brak perspektywicznego myślenia ze strony władz.
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11381

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane