Za dopuszczenie do obrotu wadliwej żywności kara grozi zarówno producentowi, jak i sprzedawcy

Autor: Głos Wielkopolski 18 sierpnia 2010 21:34

Mysie odchody, kawałki drutów, fragmenty folii aluminiowej, len i mak znaleźli inspektorzy handlowi w tartej bułce. Kara grozi nie tylko producentowi, ale też hurtownikom, dystrybutorom i sprzedawcy - informuje Głos Wielkopolski.

Ta finansowa może wynieść od 500 do kilkunastu tysięcy złotych.

Podczas kontroli produktów spożywczych odkryto również wiele nieprawidłowości w ich oznakowaniu. Najczęstsze błędy to brak daty przydatności do spożycia, miejsca produkcji, podawanie nieprawdziwej wagi towarów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11837

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane