Za muzykę w sklepie trzeba płacić

Autor: Rzeczpospolita 12 maja 2010 11:12

Odtwarzanie muzyki w sklepie może skończyć się pozwem i odpowiedzialnością finansową - ostrzega Rzeczpospolita.

Wielu przedsiębiorców umila swym klientom czas muzyką z radia. Muszą liczyć się z tym, że do ich drzwi zapuka przedstawiciel ZAiKS i zażąda opłaty za korzystanie z utworów muzycznych bez umowy licencyjnej. Nie zawsze musi to jednak oznaczać, że przedsiębiorca jest na skazanej pozycji.
Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych przewiduje, że w ramach dozwolonego użytku publicznego posiadacze radioodbiorników i telewizorów mogą - bez konieczności płacenia - odbierać nadawane utwory, nawet gdy urządzenia te znajdują się w miejscu publicznym. Jest jednak jeden warunek (zawarty w art. 24 ust. 2 prawa autorskiego), którego spełnienie muszą wykazać posiadacze tych urządzeń: z odbiorem nie może się łączyć osiąganie, choćby pośrednio, korzyści majątkowych.
W praktyce trzeba więc dowieść, że odtwarzane w zakładzie radio w żaden sposób nie przyczynia się do zwiększenia dochodu. Często jest to trudne, gdyż już sam fakt, że uprzyjemnia czas oczekiwania klientom, może zostać uznany za osiąganie korzyści majątkowej.
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Tomek 2010-05-12 21:53:00

    Dlatego sieci handlowe np. Lewiatan posiadają w swoim pakiecie franczyzowym specjalnie opracowaną muzykę do której są wykupione przez sieć prawa autorskie, a do tego wplatane są tam reklamy marki własnej Lewiatan. Dzięki temu sklepy sieci Lewiatan nie muszą płacić ZAIKSowi itp.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11011

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane