Zafałszowany susz jajeczny dodawany był do makaronów, pasztetów i ciastek

Autor: Gazeta Wyborcza 16 kwietnia 2012 09:17

Krzysztof Z., biznesmen z Kalisza, właściciel firmy Viga, został zatrzymany cztery miesiące temu za wyłudzenia. Przy okazji wyszło, że zafałszowany susz jajeczny dodawany był przez producentów np. do makaronów, pasztetów czy ciastek. W suszu był toksyczny kadm i ołów, za to najmniej było w nim jajek. - alarmuje "Gazeta Wyborcza".

Skąd wiadomo, że susz z kadmem trafiał do jedzenia? Bo Krzysztof Z. i firmy z nim współpracujące zaopatrywali producentów słodyczy i wypieków w całej Polsce. Ale ich nazw prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim nie chce ujawnić.

Jak podaje "GW" szwagrem Krzysztofa Z. jest szef kaliskiego Sanepidu, co mogło by tłumaczyć fakt, że dopiero gdy susz docierał w inne rejony kraju, wykrywano w nim salmonellę.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Marta 2012-04-16 17:47:38

    Czyżby prokuratura maczała łapy w tym skandalu,że nie chce ujawnić trucicieli? To kolejny skandal w prokuraturze! Skandal goni skandal a prokuratura przyklaskuje. Po co ona w ogóle jest ? Ja juz nie kupię żadnego pasztetu, ciastek czy makaronu. Chyba ,że bezjajeczny . Zresztą sama robię pasztety , makaron ,sama pieke ciasto. To jest najbezpieczniej teraz. W sklepach same swiństwa!!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11075

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane