Zielona Góra: kupcy nie chcą handlować Pod Topolami

Autor: Gazeta Lubuska 27 września 2010 12:40

Ryneczek przy ul. Pod Topolami świeci pustkami, choć oddano go do użytku prawie miesiąc temu. Na eleganckich kamiennych stołach miał się odbywać handel owocami, warzywami i kwiatami. Podobno przyczyną pustki jest sąsiedztwo toalety - podaje Gazeta Lubuska.

Część handlowców twierdzi, że ich klienci są przyzwyczajeni do miejsc, w których dotychczas sprzedawali. I tam chcą pozostać. Inni mowią, że stoły nie są  odpowiednie.

Władze miasta dziwią się niezadowoleniu kupców. Rynek to ich zdaniem ukłon w stronę działkowców, którzy chcą sprzedawać swoje plony, a handlarze nie mogą stać na ulicy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10821

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane