Jesteś tutaj: Handel wielkopowierzchniowy
dlahandlu.pl
17-01-2012, 11:36
Odroczone terminy płatności dla odbiorców towarów lub usług, to nic innego jak forma pożyczki. Dlatego jeszcze przed rozpoczęciem współpracy, należy sprawdzić czy nasz odbiorca jest wypłacalny, tj. czy będzie w stanie uregulować swoje zobowiązania.
Pomocne będą tutaj takie działania jak analiza dokumentów finansowych, sprawdzenie opinii o kontrahencie na portalach branżowych, zamówienie raportu w wywiadowni gospodarczej czy całościowa i profesjonalna weryfikacja dokonana przez firmę faktoringową.
W trakcie współpracy z kontrahentami dobrze jest gromadzić wszelką możliwą dokumentację. Wielu przedsiębiorców opiera swoje działania oraz dochodzenie ewentualnych roszczeń wyłącznie na podstawie
podpisanej faktury, która w rzeczywistości informuje jedynie o tym, iż zaistniał obowiązek odprowadzenia podatku VAT. Najlepiej zabezpieczyć się dodatkowo protokołem odbioru towaru, na którym
odbiorca potwierdzi ilość i jakość uzyskanego produktu. Protokół oraz faktura powinny być ze sobą spójne. Oprócz tego warto zadbać o czytelność takich formularzy jak CMR czy WZ. Kompletna
dokumentacja ułatwi proces ściągania wierzytelności, gdy strony wejdą na drogę sądową - radzi Grzegorz Pardela z Pragma Faktoring.
Kolejny element ułatwiający podejmowanie stosownych działań w tym zakresie to monitoring należności już po sprzedaży usługi lub produktu. W tym może nam pomóc odpowiednie oprogramowanie, które
poinformuje o przeterminowanych fakturach oraz umożliwi przygotowanie raportów. Usługi tego typu oferowane są także przez wyspecjalizowane firmy windykacyjne. Często można połączyć tę usługę z
ubezpieczeniem i finansowaniem np. przez współpracę z firmą faktoringową.
Dobra komunikacja z kontrahentem to podstawa efektywnej i skutecznej współpracy. Jeśli jednak zawodzi, a od terminu wymagalności faktury minęło 30-45 dni, należy wysłać ostateczne wezwanie do
zapłaty. Następnie, jeśli mamy ubezpieczone należności trzeba zgłosić szkodę do ubezpieczyciela wraz ze zgromadzoną dokumentacją.
Zadbajmy o to, aby największy klient firmy miał nie więcej niż 20-30 proc. w portfelu naszych należności. W przypadku nowego zamówienia, które przekracza tę kwotę, warto dodatkowo zweryfikować
kontrahenta lub zabezpieczyć transakcję - dodaje Grzegorz Pardela z Pragma Faktoring. Inne wyjście to włączenie ochrony kredytu kupieckiego u faktora lub ubezpieczyciela na wszystkie należności
naszego przedsiębiorstwa. Dodatkowo, duże kontrakty realizowane dla stałych odbiorców, ale z niską marżą, niosą ze sobą ryzyko opóźnień, które dodatkowo zmniejszą nasz przychód i pogorszą płynność.
Dobrze jest zastanowić się, czy takie przedsięwzięcie w ogóle będzie opłacalne. Warto też wcześniej zdobyć środki na jego realizację. Zdrowe podejście do kontrahenta zakłada, że skoro wywiązujemy
się z warunków umowy, mamy pełne prawo oczekiwać tego samego od drugiej strony.
Zobacz także:
GF Premium: sieci mogą opóźniać płatności kredytując się kosztem dostawców (21-04-2011, 09:00)
UE ogranicza czas regulowania płatności do 30 dni (20-10-2010, 15:33)
Najczęściej podrabiane są banknoty 100 złotowe (11-05-2010, 10:53)
Małe sklepy na celowniku złodziei, warto zainwestować w monitoring (30-04-2010, 09:49)
Sieci handlowe straciły na kradzieżach 4,5 mld zł (21-04-2010, 11:58)
Firmy mają kłopoty przez kredyt kupiecki (12-03-2010, 09:58)
Korzystanie z odroczonych płatności wpływa na ceny (03-03-2010, 09:34)
Kasa musi być należycie zabezpieczona (13-01-2010, 10:06)
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Śro 21:14 Factory zaczyna budowę outletu na Białołęce
Śro 20:53 W I kwartale Bomi przez e-sklep sprzedało towary za 3 mln zł
Śro 20:50 Piotr i Paweł wejdzie do Brwinowa
Śro 20:45 Auchan może kupić sieć Real. W grze Walmart i Carrefour
Śro 15:13 EEC 2012: Zmiany demograficzne i handel internetowy wyzwaniem dla sieci handlowych
REKLAMA
Dyrektor sieci Real: Kurczy się udział marek własnych w dyskontach
Avita chce być siecią ogólnopolską z 280 sklepami
Prezes Tesco: Możemy już mówić o kolejnym roku dyskontów
Nowy system logistyczny sieci Bomi
Koszyk cen dlahandlu: Aldi, Lidl i Netto zbliżone cenowo, Biedronka odstaje
Jeżeli w niedzielę zostanie wprowadzony zakaz handlu, pracę straci 700 tys. ludzi






