Wtorek, 2 września 2014 r.
Życie Warszawy  |  22-09-2010, 09:24
Sanepid musi zapowiadać kontrolę czystości w sklepach miesiąc wcześniej
Jak pisze "Życie Warszawy" nie we wszystkich stołecznych hipermarketach jest czysto. Warszawski dziennik podaje przykład Carrefoura przy Dworcu Wileńskim, gdzie np. w czasie promocji winogron mokre ślady roznosiły się po całym sklepie.

Sieci nie mają sobie nic do zarzucenia - czytamy w dzienniku. - O czystość hipermarketów dbają serwisy sprzątające. Sklep ma być czysty i schludny cały czas, a firma sprzątająca, choć ma grafik prac, musi reagować natychmiast - powiedział gazecie Michał Sikora, rzecznik Tesco.

Stan higieny hipermarketów i małych sklepików kontroluje sanepid.- Planowane kontrole w supermarketach i innych sklepach spożywczych wypadają nieźle - mówi Dariusz Rudaś z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. - Ale mamy świadomość, że nie są do końca wiarygodne. Zgodnie z ustawą musimy zapowiedzieć je na miesiąc wcześniej - dodaje.

 

POLECAMY W SERWISACH