PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

1. dzień III Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach za nami

Autor: wnp.pl 16 maja 2011 08:09

1. dzień III Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach za nami

Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, 16 maja otworzył III Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicac, największe wydarzenie biznesowe Europy Środkowej, które potrwa do środy. Zgromadziło ono sześć tysięcy osób, w tym premierów rządów, komisarzy unijnych, ministrów, posłów, przedstawicieli biznesu i samorządowców.

- Tak wysoka liczba gości przekroczyła nasze oczekiwania. Świadczy to niewątpliwie o randze imprezy, jaką jest Europejski Kongres Gospodarczy, ale przede wszystkim o wielkiej potrzebie dyskusji na tematy związane z gospodarką europejską - ocenia Wojciech Kuśpik, inicjator wydarzenia, prezes Grupy PTWP SA.

Wśród uczestników Kongresu są Donald Tusk, premier Polski, Jadranka Kosor, premier Chorwacji, Petr Nečas, premier Czech, Viktor Orbán, premier Węgier i Iveta Radičová, premier Słowacji. Kongres otworzył Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, który podkreślił, że w Katowicach będzie mowa o sprawach dziś dla Europy najważniejszych - innowacyjnej gospodarce, energetyce i wspólnym budżecie. Przypomniał, że choć Unia to dziś największa gospodarka na świecie, to rozwija się w tempie zaledwie 2 proc. rocznie, a powinna osiągać 4-5-proc. wzrost gospodarczy. - Żyliśmy w Unii trochę na kredyt. Jeżeli chcemy wygrać konkurencję z Azją, Ameryką Południową czy USA, musimy lepiej i dłużej pracować - stwierdził Buzek. Premier Donald Tusk dodał, że dzisiaj, gdy UE przeżywa trudne chwile, wspólne instytucje europejskie nadal są gwarancją, że ludzie będą żyć w dobrobycie i pokoju.

Jak ma dalej funkcjonować Europa i jaką ma mieć przed sobą przyszłość - zastanawiali się podczas pierwszego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego ludzie sukcesu i najbogatsi biznesmeni naszego regionu.

Według Sandora Demjana, najbogatszego Węgra i prezesa TriGranit Development Corporation największej firmy developerskiej w regionie problemem obecnej Europy jest to, że nie docenia zwykłej fizycznej pracy. - Młodzi ludzie wolą być urzędnikami lub marketingowcami niż inżynierami - wskazał. Podkreślił, że innowacyjne firmy z reguły dają tylko ok. 5 proc. PKB. Jak mówił, za mało zwraca się uwagę na normalną, tradycyjną pracę. Jego zdaniem, by podtrzymać rolę produkcji, należy zdjąć z niej podatki. Przestrzegał przed dopuszczaniem do przenoszenia produkcji żywności poza UE; jego zdaniem przy obecnej tendencji "Europa za 20 lat będzie głodowała". - Społeczeństwo nie może już więcej wyciągnąć z rewolucji przemysłowej, musi więcej pracować - ocenił.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11493

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane