REKLAMA
REKLAMA

22 stycznia założenia projektu ustawy o podatku od hipermarketów

Autor: PAP 18 stycznia 2016 13:37

W piątek minister finansów Paweł Szałamacha przedstawi założenia projektu ustawy o podatku od hipermarketów. Ma to być danina od obrotów, z kwotą wolną i progami - podał PAP.

REKLAMA

Podczas konsultacji ze środowiskami handlowymi, 8 stycznia br. minister finansów Paweł Szałamacha zapowiadał, że założenia projektu będą gotowe w ciągu 10 dni roboczych.

Podczas tamtego spotkania wstępnie zgodzono się co do generalnych zasad projektu.

Wszystkie strony, jak relacjonował po spotkaniu minister Henryk Kowalczyk, zgodziły się w sprawie rezygnacji z kryterium powierzchniowego jako podstawy opodatkowania.

Była też, jak mówił, generalna zgoda, by był to podatek od obrotu i miał charakter progresywny.

Zanim doszło do spotkania w KPRM, cykl konsultacji z przedstawicielami branży handlowej przeprowadził kierowany przez posła PiS Adama Abramowicza zespół parlamentarny. Zgodzono się w ich toku, że podatek odhipermarketównie powinien być zależny od powierzchni sklepu, a także powinien być progresywny, kaskadowy i zawierać kwotę wolną od podatku.

Różnice zdań dotyczyły m.in. ilości progów - przedstawicielemałych i średnich przedsiębiorstw mieli opowiadać się za aż siedmioma progami, natomiast POHiD za trzema. - Minister finansów będzie się musiał nagimnastykować przy przygotowywaniu tego projektu - przyznał poseł Abramowicz.

Także w sprawie wysokości kwoty wolnej nie było zgody między organizacjami przedsiębiorców, natomiast członkowie zespołu proponowali, by było to minimum 12 mln zł rocznego obrotu.

Ustalono także, jak wynikało z przyjętych tez, że "maksymalna sumowana stopa podatku nie powinna przekraczać możliwości jego zapłacenia przez firmy handlowe". Poza tym, według ustaleń zespołu parlamentarnego, "w 2016 roku podatek powinien być odliczany od dochodu - w przypadku dochodu mniejszego niż wysokość nowego podatku, podatnik płaciłby podatek wyliczony według obrotu, a także od podstawy opodatkowania".

Podatek, według tych ustaleń, powinien dotyczyć całej sprzedaży detalicznej: tradycyjnej, przez internet oraz detalicznej prowadzonej w hurtowniach tzw. Cash&Carry i w hurtowniach tradycyjnych wystawiających paragony fiskalne. Z podatku powinny natomiast być zwolnione towary, na które obowiązują ceny urzędowe (np. papierosy) oraz towary obciążone akcyzą.

Podatek odklientówhipermarketów ma być jednym z dodatkowych źródeł dochodów, z których sfinansowany ma być, według programu PiS, m.in. program 500+. W myśl projektu budżetu na 2016 rok dochody z podatku od klientów hipermarketów powinny wynieść ok. 2 mld zł rocznie.

Ze wstępnego projektu ustawy dotyczącej podatku od hipermarketów wynikało, że opodatkowane miały być podmioty prowadzące działalność handlową w sklepach o powierzchni sprzedaży powyżej 250 m kw.



  • Właściciel kilku sklepów 2016-01-18 20:42:51

    Byłoby straszne dla polskich małych i średnich przedsiębiorstw, gdyby miały płacić podatek w podobnej skali co międzynarodowe giganty. Wtedy zniknęły by z horyzontu polskie firmy. Jedyna nadzieja w obecnych władzach, że uratuje polski handel.

  • neo 2016-01-18 16:36:44

    Nic i nikt nie jest w stanie naprawić kilkunastu lat zaniedbań i niekontrolowanej ekspansji sieci zagranicznych.

  • klik 2016-01-18 14:28:02

    7 skal podatkowych jest ok,bo spłaszczanie spowoduje przerzucenie większego podatku na małe sklepy.Kryterium powierzchni odeszło do lamusa!Oczekujemy ,że PiS wywiąże się z obietnic w sprawie tego podatku i wyrówna szanse konkurowania z dyskontami i innymi sklepami wielkopowierzchniowymi, a Polscy kupcy uratują swoje miejsca pracy.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13077

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA