ABR SESTA: Klienci mają prawo skanować towary, ale sklepy nie zawsze się na to zgadzają

Autor: dlahandlu.pl 24 lutego 2015 09:31

Z najnowszego badania, przeprowadzonego przez instytut badawczy ABR SESTA, wynika, że 80 proc. sieci handlowych akceptuje skanowanie kodów EAN produktów spożywczych w celu weryfikacji składników. Jednak większość sklepów wciąż nie zgadza się na fotografowanie towarów oraz porównanie cen.

13 grudnia 2014 roku weszło w życie rozporządzenie Unii Europejskiej nr 1169/2011 dotyczące czytelności i kompletności etykiet na produktach. Konkretne regulacje wymagają od producentów i sieci handlowych dostarczenia informacji na temat wartości odżywczych oraz składników sprzedawanych produktów. Konsument będzie mógł łatwiej wyeliminować składniki dla siebie niepożądane, jak również odpowiednio ułożyć dietę, co ma przeciwdziałać m.in. otyłości oraz alergiom. Dzięki temu ma on również większy dostęp do danych dotyczących składu produktu.

W związku z nowymi regulacjami UE instytut badawczy ABR SESTA przeprowadził badanie, którego celem było uzyskanie informacji dotyczących możliwości skanowania kodów EAN produktów spożywczych w celu sprawdzenia obecności alergenów. Zostało ono zrealizowane w dniach 30.01. - 2.02.2015 roku na terenie Warszawy i najbliższych okolic. Analizie poddano 25 sieci z 5 kanałów dystrybucyjnych obejmujących dyskonty, hipermarkety, supermarkety, convenience (małe sklepy) i drogerie. Ogółem przeprowadzono 50 obserwacji. Ankieterzy instytutu, udając klientów, podczas wizyty w sklepach, zadawali pytanie o możliwość skanowania kodów EAN.
Z badania wynika, że w 58% sklepów zgoda szeregowych pracowników okazała się wystarczająca, aby móc zeskanować kody EAN. W 22% placówek handlowych ankieter został skierowany do kierownika, który ostatecznie wyraził zgodę. 20% sklepów nie zgodziło się na skanowanie. Najbardziej przychylni byli pracownicy sieci convenience (aż 87,5%), hipermarketów (70%) oraz dyskontów (66,7%). Ponad połowa pracowników supermarketów (55%) również pozytywnie odniosła się do prośby o skanowanie kodów. Najwięcej trudności sprawiali pracownicy drogerii (50%), którzy z reguły kierowali tzw. „tajemniczego klienta" bezpośrednio do kierowników sklepów. Połowa ich kadry kierowniczej nie wyrażała zgody. Odnotowano również, że we wszystkich badanych placówkach brakuje regulaminu lub innej widocznej informacji dotyczącej zakazu skanowania. Wyłącznie w pięciu z badanych sklepów (10% próby) widniał zakaz fotografowania na ich terenie, który nie jest jednak tożsamy ze skanowaniem.
- Niezdecydowane podejście pracowników sieci handlowych wobec skanowania kodów produktów świadczy o tym, iż wciąż niewielki procent konsumentów korzysta z takiej możliwości. Jednocześnie pracownicy sieci nie mają świadomości, iż ten sposób uzyskania przez klienta informacji jest dozwolony. Konieczne jest zatem odpowiednie przeszkolenie przez kadrę menedżerską. Mimo to widoczna jest tendencja, w której przeważa pozytywne nastawienie sklepów wobec konsumentów skanujących kody, mówi Marcin Dobek z instytutu badawczego ABR SESTA.
Sieci handlowe, które zakazują tego rodzaju praktyki na terenie ich sklepów, tłumaczą swoje stanowisko ochroną tajemnicy handlowej. Tymczasem, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, zarówno duże sieci handlowe, jak i mniejsze sklepy nie mogą zabronić konsumentom skanowania kodów EAN oferowanych przez nie towarów, a także na korzystanie w tym zakresie ze specjalnych aplikacji.
- Konsumenci są uprawnieni do skanowania kodów EAN wszystkich produktów w sklepach. Sieci nie dysponują żadnymi prawnymi narzędziami, aby wymóc na konsumentach przestrzeganie zakazu korzystania z telefonów komórkowych, w tym posługiwania się aplikacjami mobilnymi, służącymi skanowaniu kodów kreskowych. Takie zachowanie jest legalne, oczywiście pod warunkiem, iż jego celem jest zebranie informacji o produkcie, w tym o jego właściwościach, wyjaśnia adwokat dr Artur Krzykowski z kancelarii prawnej AKLEGAL.
Badanie wykazało, że pracownicy sklepów, po wyjaśnieniu powodów skanowania kodów kreskowych, godzili się na skanowanie produktów. Należy spodziewać się, że w najbliższych latach coraz więcej placówek handlowych będzie akceptować klientów, którzy w ten sposób chcą uzyskać interesujące ich dane.
- Konsumentom coraz bardziej będzie zależało na porównaniu składów i wartości produktów oraz ich cen. Trend ten będzie się rozwijać, ponieważ wzrasta liczba alergików i dlatego na rynku jest coraz więcej dostępnych nowych aplikacji mobilnych, które pomagają osobom zmagającym się z tym problemem - wyjaśnia Marcin Dobek.
Mimo to sieci handlowe wciąż zabraniają skanowania cen towarów lub ich fotografowania. Według badania przeprowadzonego przez ABR SESTA w grudniu 2014 roku aż 84% placówek zabrania robienia zdjęć towarom, a 72% nie zgadza się na skanowanie kodów kreskowych w celu porównania cen produktów. W zestawieniu z rokiem 2013 widoczny jest niewielki wzrost procentowy sklepów, które z większą akceptacją odnoszą się do tej praktyki (86% nie wyrażało zgody na fotografowanie, 82% nie zgadzało się na skanowanie). Większość pracowników wciąż myli fotografowanie ze skanowaniem, uznając to za tożsamą czynność, tymczasem skan kodu, w przeciwieństwie do fotografowania, nie zapisuje się w pamięci urządzenia. Jednak najważniejszą różnicą jest cel takiego działania. Jeżeli dotyczy ono porównywania cen, większość sieci nie zgadza się na skanowanie, w przypadku zbierania informacji o produkcie (np. o alergenach) z kolei większość wyraża zgodę. Problem polega na tym, że ta sama aplikacja umożliwia obie te czynności.
- Uświadamianie konsumentów powinno należeć do obowiązków instytucji państwowych i organizacji społecznych, a nie sieci handlowych i producentów. Obecnie główny nacisk sieci handlowych kładziony jest na konkurencyjność cenową i zwiększanie koszyka przeciętnego klienta. Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów sieci dostrzegają ich rosnący potencjał zakupowy i będą dostosować asortyment oraz komunikację do ich potrzeb. Dlatego potrzebne jest organizowanie szkoleń dla pracowników, aby nie wprowadzali zakazów, które zniechęcą klientów do zakupów w ich placówkach, podsumowuje Marcin Dobek.
Sieci handlowe nie unikną zmian i muszą się przygotować na powszechną aprobatę wobec skanowania kodów kreskowych. Rozporządzenie UE 1069/2011 wyraźnie wskazuje, że nie mogą one utrudniać klientom dostępu do informacji na temat produktów i ich składu.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12737

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane