Akcje Czerwonej Torebki potaniały o 39 proc.

Autor: Parkiet 1 grudnia 2014 09:17

W minionym tygodniu kurs Czerwonej Torebki zanotował potężny spadek. W grupie nic złego się nie dzieje - uspokaja zarząd. Doszło do manipulacji akcjami? - zastanawia się "Parkiet".

Akcje Czerwonej Torebki od ubiegłego poniedziałku potaniały o 39 proc. Kapitalizacja spółki wynosi obecnie 225 mln zł. Trudno się doszukiwać operacyjnych przesłanek, które uzasadniałyby tak głęboką przecenę. Zarząd się zastanawia, czy nie doszło do manipulacji akcjami. Nie jest wykluczone, że pretekstem do spadków stały się medialne doniesienia o postawieniu przez prokuraturę zarzutów Mirosławowi R. i Dariuszowi L. - biznesmenom i byłym ochroniarzom Elektromisu. Są podejrzani o udział w porwaniu i zabójstwie dziennikarza Jarosława Ziętary. Właścicielem Elektromisu jest Mariusz Świtalski, największy akcjonariusz Czerwonej Torebki.
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10682

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane