REKLAMA
REKLAMA

Analitycy przewidują, że ceny mleka i serów będą spadały

Autor: newseria.pl 23 września 2014 11:54

Produkcja mleka rośnie zarówno na świecie, u głównych eksporterów przetworów mleczarskich, jak i w Polsce. Analitycy szacują, że w br. produkcja mleka w większości państw wzrośnie o ok. 5 proc., co na rynku mleka jest wzrostem znaczącym. Embargo ze strony Rosji i zmniejszenie popytu w Chinach przekładają się na niższe ceny w skupie. Zaowocuje to obniżkami w sklepach.

REKLAMA

W ciągu ośmiu miesięcy mleko potaniało w skupie o ponad 16 proc. W lipcu płacono prawie 134 za jeden hektolitr, co było kwotą nieznacznie wyższą od ubiegłorocznej. W sierpniu średnia cena mleka spadła do 128 zł i było to już o 3,6 proc. mniej niż rok wcześniej.

- Mleko w proszku kosztuje obecnie około 11 zł za kilogram, masło, ser - około 13-14 zł. Ceny masła i mleka w proszku są zatem o około 20 proc. niższe niż rok temu, a przypadku serów spadek wynosi około 10 proc. - mówi Marta Skrzypczyk, koordynator zespołu analiz sektora rolno-spożywczego i analityk rynku mleka w banku BGŻ

Na wielu rynkach europejskich, jak twierdzi analityczka banku BGŻ, ceny masła i mleka w proszku są na poziomie podobnym do krajowego.

- Jeżeli chodzi o masło, to jest ono nieznacznie droższe w Polsce niż średnio w krajach Unii Europejskiej - informuje Skrzypczyk. - W części krajów UE, takich jak Francja, Holandia, w Niemczech ceny tych produktów są nieco niższe w tej chwili w Polsce. Stąd spodziewam się, że w najbliższych miesiącach krajowe wartości będą spadały. Jeżeli chodzi o Oceanię, to produkty, którymi handluje się na rynku światowym, takie jak masło czy mleko w proszku, kosztują obecnie o 10 proc. mniej niż u nas w kraju.

Spadkom cen będzie sprzyjać ograniczenie popytu ze strony Chin oraz Rosji w wyniku embarga na dostawy produktów do tego kraju. Ale, jak twierdzi ekonomistka banku BGŻ, rośnie popyt ze strony krajów Azji Południowo-Wschodniej czy Afryki Północnej.

- Zakupy mleka przez Chiny, które są największym eksporterem przetworów mleczarskich mocno wyhamowały - mówi Marta Skrzypczyk. - No i oczywiście embargo nałożone przez Rosję, która jest najważniejszym partnerem handlowym Unii Europejskiej, także Polski. Cały czas ma ono wpływ na światowy rynek, szczególnie produktów mleczarskich. Z jednej strony wywołuje dosyć duże wzrosty cen detalicznych w Rosji, a z drugiej - spadki na rynkach światowych. Spodziewam się więc, że ceny produktów nadal będą spadały, aczkolwiek rośnie popyt ze strony krajów Azji Południowo-Wschodniej czy Afryki Północnej. Niższe ceny spowodowały, że kraje te ponownie weszły na rynek. Stąd też wydaje się, że szczególnie w przypadku mleka w proszku, sytuacja powinna się poprawiać w kolejnych miesiącach.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12491

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA