REKLAMA
REKLAMA

Analitycy: Słabsza sprzedaż detaliczna pasuje do negatywnego obrazu gospodarki

Autor: ISBNews 21 grudnia 2012 15:32

Sprzedaż detaliczna nadal rośnie (w ujęciu r/r), ale wzrosty te są z miesiąca na miesiąc coraz słabsze - w listopadzie sięgnęły już tylko 2,4%, a w grudniu będzie zapewne jeszcze gorzej, uważają analitycy. Dane te stanowią potwierdzenie słabości polskiej gospodarki, ale też nie przynoszą nowych zatrważających sygnałów.

REKLAMA

Ekonomiści spodziewają się, że stale pogarszająca się sytuacja na rynku pracy będzie przekładać się na coraz słabszy popyt konsumpcyjny, czego przejawem będą słabe wyniki sprzedaży detalicznej. Pewnej poprawy można według nich oczekiwać dopiero w II połowie 2013 r.
Poniżej najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

"Biorąc pod uwagę sytuację na rynku pracy (także mizerny wzrost wynagrodzeń) niska dynamika sprzedaży detalicznej wydaje się uzasadniona i pasująca do negatywnego obrazu gospodarki" - główny ekonomista Banku BGK Tomasz Kaczor.

"Trudna sytuacja na rynku pracy będzie czynnikiem ograniczającym wzrost sprzedaży detalicznej w kolejnych miesiącach, co będzie negatywnie wpływać na wynik konsumpcji prywatnej w IV kwartale 2012 roku i I kwartale 2013 roku" - starszy ekonomista Banku Pocztowego Piotr Łysienia.

"Naszym zdaniem realny fundusz płac zacznie delikatnie rosnąć dopiero w II poł. 2013, ale nawet wtedy nie będzie musiało dojść do ożywienia konsumpcji prywatnej z uwagi na potrzebę odbudowy zasobów oszczędności" - ekonomiści ING Banku Śląskiego.

"Prawdziwym testem nastrojów konsumenckich będą dane o sprzedaży detalicznej w kolejnym miesiącu, pokazujące skalę wydatków w sezonie świątecznym. Obawiamy się, że grudniowa dynamika sprzedaży będzie niższa od listopadowej. Niski popyt konsumpcyjny jest pokłosiem pogarszającej się sytuacji na rynku pracy. Konsumenci coraz silniej obawiają się o swoje miejsca pracy, w związku z czym niechętnie decydują się na większe wydatki oraz na zaciąganie kredytów konsumpcyjnych. Dodatkowo, banki w ostatnim czasie zaostrzyły kryteria udzielania kredytów konsumpcyjnych, co wpływa negatywnie na wielkość zakupów dóbr trwałego użytku. Po dzisiejszych danych podtrzymujemy naszą prognozę, że Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe o 25 pb w styczniu. Spodziewamy się, że do kolejnej obniżki stóp o 25 pb dojdzie w marcu, po zapoznaniu się członków RPP z najnowszą projekcją inflacyjną" - ekonomista Banku Pekao Wojciech Matysiak.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12601

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA