REKLAMA
REKLAMA

Atmosfera i obsługa zyskują na znaczeniu przy wyborze miejsca zakupów

Autor: tnsglobal.pl 15 kwietnia 2016 11:17

Jeszcze do niedawna to handel potrzebował marek producentów, aby budować traffic w sklepach. Dziś często sama marka sklepu jest czynnikiem wystarczającym do zapewnienia ruchu kupujących i zagwarantowania sprzedaży - czytamy w raporcie TNS "Trzy do potęgi trzeciej – coraz bardziej złożone równanie polskiego handlu".

REKLAMA

Z drugiej strony, rynek detaliczny jest ogromnie konkurencyjny (szacuje się, że na polskim rynku działa około 120 sieci handlowych). Polscy shopperzy nie ograniczają się do jednego kanału czy jednej sieci – średnia liczba regularnie odwiedzanych sieci detalicznych oscyluje wokół ośmiu brandów.

- Sieci oczywiście widzą te uwarunkowania i coraz wyraźniej dywersyfikują portfolio, budując pod jedną marką zróżnicowane formaty. Nie jest to proste, bo w każdym kanale oczekiwania shoppera są nieco inne. Tu koło się zamyka i wracamy do oczekiwań nabywców. Sytuacja jest, jak widzimy, faktycznie ciekawa. Trudno dziś wyrokować, jak będzie wyglądał krajobraz handlu detalicznego w Polsce za pięć lat. Prawdopodobnie realia będą wymagały tego, aby zamiast ścierania się każdej z trzech stron handlowego równania pojawiło się dostrajanie systemów, weryfikowane przez ostateczną instancję kontrolną. Jest nią satysfakcja shoppera, który ocenia jakość zmian poprzez swoją ścieżkę zakupową oraz zawartość koszyka. Pierwsze jaskółki zmian już dostrzegamy wśród kluczowych graczy, którzy rozumieją, że obecnie brand marketing nie poradzi sobie bez shopper i trade marketingu - piszą autorzy raportu i zwracają uwagę, że przecież handel to obszar styku trzech sił – nabywcy określanego jako shopper, producenta, za którym stoją markowe produkty oraz detalisty, który jest spoiwem i trzecią zmienną w tym równaniu.

Zdaniem autorów raportu twierdzenie, że cena jest dominującym czynnikiem wyboru miejsca zakupów, jest dużym uproszczeniem. Kluczowa jest równowaga między ceną a odpowiednim asortymentem przewidywalnej jakości.

- Ważne jest doświadczenie i choć minimum pozytywnych bodźców otrzymywanych podczas wizyty w sklepie – a zatem atmosfera i obsługa zyskują na znaczeniu. Idąc do dyskontu, shopperzy są skłonni skoncentrować się na cenie, ale gdy w grę wchodzą zakupy w hipermarkecie, emocjonalna przystępność hali sprzedaży staje się ważniejsza niż jej fizyczna lokalizacja. Trudno się dziwić – skoro i tak shopper spędzi w sklepie około godziny, niech chociaż będzie to możliwie przyjemne doświadczenie. Wobec tego rośnie znaczenie przyjaznego klimatu. Sieci handlowe zauważają ten fakt, gdyż coraz więcej inwestują w merchandising i remodelling swoich placówek - czytamy w raporcie.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA
  • Max

    4,60

  • Śr

    3,11

  • Min

    2,20

» Produkty » Sklepy » Regiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12698

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA