Auchan musi przygotować klientów sieci Real na inny model biznesu

www.portalspozywczy.pl 4 grudnia 2012 17:09

Auchan musi przygotować klientów sieci Real na inny model biznesu

Przejęcie sieci 54 hipermarketów Reala przez francuską Grupę Auchan w Polsce jest jedną z największych transakcji na naszym rynku detalicznym ostatnich lat. Jakie konsekwencje dla marki Auchan może mieć przejęcie sieci Real? - rozważa w komentarzu dla serwisu portalspozywczy.pl Jarosław Filipek, prezes firmy CODES Strategie Marki.

Francuska grupa Auchan po sfinalizowaniu przejęcia sieci Real, będzie liderem segmentu hipermarketów. Przychody Auchan mogą osiągnąć poziom 3 md euro, co powinno firmie pozwolić przeskoczyć Tesco i zostać wiceliderem polskiego rynku. Zmniejszy to także dystans dzielący Auchan do lidera - Biedronki. Francuska sieć po przejęciu 54 hipermarketów Real, będzie miała 81 placówek. Jak deklaruje zarząd Auchan, wszystkie markety Real w Europie Wschodniej w przyszłości mają występować pod jednym szyldem francuskiej marki. Jakie to może mieć konsekwencje dla marki i wizerunku Auchan?

- Auchan po przejęciu sieci Real potroi liczbę swoich placówek. Zdecydowanie wzrośnie siła marki na rynku polskim - mówi Jarosław Filipek, prezes firmy CODES.

- To element strategii całej grupy. Pionierski hipermarket firma uruchomiła w 1961 roku. Auchan rozpoczynał swoją działalność, proponując jako jedna z pierwszych firm na świecie, połączenie sprzedaży samoobsługowej z formułą dyskontu. Pierwszy hipermarket Auchan w Polsce otworzono w 1996 roku w Piasecznie pod Warszawą. Obecnie jest ich 27, często są one połączone z galeriami handlowymi. W 2011 roku cała światowa sieć Auchan miała 639 hipermarketów i 2412 supermarketów - wylicza Jarosław Filipek.

Jak zaznacza prezes firmy CODES przez 16 lat działalności Auchan w Polsce ugruntował swoją pozycję na rynku. - Marka ma wysoką świadomość i jest dobrze oceniana przez swoich klientów. Firma stara się łączyć jakość z niską ceną. W rankingach cenowych markety Auchan pozycjonowane są jako najtańsze na rynku. Hasło sieci to "Zbijamy ceny zawodowo". Strategia ta wydaje się być bardzo dobra na polskim rynku. W rankingu i analizach koszyka zakupowego okazało się, że w dyskontach wcale nie jest najtaniej. Podobnie jest w sklepach internetowych. Podstawowe produkty w nich są droższe. Najtaniej podstawowe zakupy można zrobić w normalnych hipermarketach - tłumaczy.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane