PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

BIEC: Drożeje cukier, pszenica, niektóre gatunki mięsa i ryb

Autor: PAP 14 listopada 2016 09:29

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) w listopadzie 2016 r. wzrósł o 0,5 punktu w stosunku do wartości z października, co wskazuje, że w najbliższych miesiącach gospodarka pożegna się z systematycznym spadkiem cen konsumpcyjnych - poinformował BIEC w komunikacie.

REKLAMA

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych wyjaśniło, że WPI prognozuje z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych. We wrześniu wyniósł on 77,8 pkt., a w październiku - 78,3 pkt.

"Obecny jego poziom wskazuje, że w najbliższych miesiącach gospodarka pożegna się z systematycznym spadkiem cen konsumpcyjnych, który towarzyszył nam od lipca 2014 roku. Ceny, po których rozliczają się producenci już przed miesiącem przekroczyły umowną granicę pomiędzy deflacją a inflacją, a to oznacza wzrost kosztów prowadzonej działalności gospodarczej i silniejszą presję ze strony producentów na wzrost cen - również konsumpcyjnych" - tłumaczy BIEC.

Wyjaśniono, że w listopadzie br. wszystkie składowe wskaźnika WPI działały w kierunku wzrostu cen, z czego najsilniejszy wpływ miały drożejące surowce oraz zwiększone oczekiwania inflacyjne wśród konsumentów.

Wskazano, że indeks cen surowców publikowany przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy wzrósł w stosunku do poprzedniego miesiąca o blisko 5 proc. Drożały głównie surowce kopalne, takie jak węgiel, siarka i miedź.

"Zdrożała również ropa naftowa, choć przewidywania co do dalszego wzrostu ceny tego surowca są raczej umiarkowane. Należy jednak zwrócić uwagę, że już od dłuższego czasu drożeje część istotnych surowców żywnościowych, między innymi cukier, pszenica, niektóre gatunki mięsa i ryb" - podał BIEC. 

Zaznaczono, że znacznie wzrosły w stosunku do poprzedniego miesiąca oczekiwania inflacyjne wśród konsumentów. "Wskaźnik oczekiwań inflacyjnych osiągnął poziom zbliżony do wartości z jesieni 2014 roku. Jednak wówczas z miesiąca na miesiąc oczekiwania inflacyjne malały, obecnie zaś mamy prawdopodobnie początek tendencji do ich wzrostu. Przede wszystkim przybyło tych konsumentów, którzy spodziewają się przyspieszonego wzrostu cen, ubyło zaś tych którzy sądzą, że ceny w najbliższej przyszłości nie zmienią się" - napisano.

Według BIEC na razie nic nie wskazuje na to, aby konsumenci mieli zachowywać się zgodnie z regułą: "zdążyć z zakupami przed inflacją" i przyspieszyć planowane wydatki. Ich skłonność do dokonywania zakupów nie zmienia się niemal od początku roku, pomimo wzrostu wynagrodzeń, łatwiejszej sytuacji na rynku pracy i dodatkowych środków socjalnych trafiających do gospodarstw domowych.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 16466

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA