REKLAMA
REKLAMA

Branżę e-commerce czeka szereg zmian w prawie

Autor: dlahandlu.pl 15 stycznia 2013 09:31

Dla kupujących: łatwiejsza rezygnacja z zakupu, wydłużony czas na odstąpienie od transakcji zawartej przez internet oraz maksymalnie 14 dni na otrzymanie pieniędzy od momentu zgłoszenia chęci zwrotu towaru. Dla sprzedających, również tych z platform aukcyjnych: obowiązek ujawnienia całkowitych kosztów sprzedaży produktu, a także zakaz zawyżania kosztów transakcji elektronicznych. To tylko niektóre zmiany w prawie, które w tym roku musi wprowadzić polski rząd.

REKLAMA

 

Dyrektywa nr 2011/83/UE w sprawie praw konsumentów, uchwalona przez Parlament i Radę Europejską ma wystandaryzować przepisy obowiązujące na rynkach e-handlu we wszystkich państwach członkowskich. Do tej pory zakupy dokonywane w polskich e-sklepach przez zagranicznych klientów, były regulowane polskim prawem, co było często powodem nieporozumień. 

Zgodnie z nowymi przepisami klient będzie miał 14 dni na zwrot towaru, który nie nosi śladów użytkowania. Do tej pory był to okres od 7 do 14 dni, a czas był liczony od momentu zawarcia umowy. Nowe prawo wprowadza jeszcze jedną istotną zmianę. - Moment, od którego będzie można odstąpić od kupna rozpocznie się dopiero z chwilą doręczenia przesyłki z zakupionym towarem, co będzie ewidentnie działało na korzyść kupującego. Możliwość zwrotu produktu bez podania przyczyn będą mieli także internauci, którzy dokonali zakupu na aukcji w drodze licytacji. Doprecyzowany będzie też termin, w jakim kupujący może zwrócić przedmioty, gdy zamówił ich kilka. Teraz ten czas będzie biegł od momentu dostarczenia ostatniego produktu - wyjaśnia Rafał Stępniewski, ekspert z RzetelnyRegulamin.pl. Skróceniu ulegnie też czas zwrotu pieniędzy za zakupiony przedmiot, dyrektywa przewiduje 14 dni od chwili zgłoszenia takiej chęci przez kupującego. Sprzedawca jednak nie będzie musiał zwracać pełnej odpłatności za koszty transportu, w przypadku, gdy klient wybrał niestandardową, czyli droższą formę dostawy. Przedsiębiorca pokrywa tylko koszty najtańszej opcji dostawy. Sam kupujący będzie musiał natomiast zapłacić za odesłanie towaru do sprzedawcy. Nowa dyrektywa nakłada na sprzedawcę obowiązek informacyjny odnośnie ponoszenia kosztów zwrotu towaru przez klienta. W przypadku braku jego spełnienia będzie musiał pokryć również koszt odesłania towaru do sklepu.

Rezygnacja z zakupu ma być teraz jeszcze łatwiejsza. Sprzedający będą musieli przygotować dodatkową informację o możliwości odstąpienia od umowy. To jednak nie koniec zmian. - Na przedsiębiorcach będzie ciążył obowiązek udostępnienia wzoru oświadczenia o rezygnacji z zakupu. Oczywiście klient będzie mógł przygotować samodzielnie taki dokument. Ważne tylko, by jasno z niego wynikała chęć rezygnacji z zakupu. Wprowadzenie tych zmian powinno uprościć odstąpienie od zakupu - tłumaczy Rafał Stępniewski z RzetelnyRegulamin.pl.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4341

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA