Brytyjczycy zachęcają do bojkotu Amazona

www.pulshr.pl 17 grudnia 2014 09:49

Menedżerowie wpisują ryzyko utraty reputacji jako zasadnicze wyzwanie biznesowe. Wiedzą, że nadszarpnięta opinia, to nie tylko skaza na wizerunku, ale też całkiem spory koszt do poniesienia. Przykładem trwający obecnie w Wielkiej Brytanii bojkot Amazona, gdzie ruchy obywatelskie wzywają konsumentów do rezygnacji ze świątecznych zakupów za pośrednictwem tej firmy, w zamian proponując przeznaczenie tych samych kwot na sprawunki w lokalnych księgarniach czy sklepach internetowych.

- Sprzeciw opinii publicznej wywołują m.in. niskie wynagrodzenia brytyjskich pracowników Amazona oraz fakt, że w ocenie aktywistów firma unika płacenia podatków na Wyspach, praktycznie cały zysk transferując za granicę - mówi Magdalena Zwolińska z firmy Lighthouse Consultants.

Jak mówi, na specjalnej stronie internetowej powstałej na potrzeby bojkotu (www.amazonanonymous.org) bije licznik kwot, które ludzie zamiast w Amazonie wydają na zakupy w innych sklepach. 15 grudnia licznik ten wskazywał już ponad 4 mln funtów.

- Czy ten bojkot będzie odczuwalny dla kieszeni amerykańskiego giganta? W skali makro zapewne nie, jednak dodatkowe straty reputacyjne i dalsza eskalacja kryzysu mogą przysporzyć firmie kolejnych kłopotów - podkreśla Zwolińska.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • a w Polsce? 2014-12-17 20:10:18

    kupię kradzione i we krwi

    byle taniej

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10873

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane