Carrefour w przyszłości chce otwierać jeden sklep franczyzowy dziennie

www.portalspozywczy.pl 26 listopada 2012 18:53

Sieć Carrefour liczy na co najmniej 200 otwarć nowych sklepów franczyzowych w 2013 roku, co oznaczałoby, że spółka powtórzyłaby liczbę otwarć w tego roku. - Planujemy co roku zwiększać liczbę otwarć, idealnie byłoby, aby w przyszłości otwierać jeden sklep dziennie. Uważamy, że jest to możliwe - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Francois Vincent, dyrektor ds. rozwoju franczyzy Carrefour Polska.

Obecnie pod szyldem Carrefour działa 270 sklepów franczyzowych. Do końca roku spółka chce mieć w sumie około 310-320 sklepów Carefour Express w całej Polsce. - Myślę, że to dość spora liczba, biorąc pod uwagę, że zaczynaliśmy rozwój w 2010 roku i działamy dopiero niecałe 3 lata - ocenia Francois Vincent.

Docelowo spółka chce mieć 2000 sklepów pod logo Carrefour Express. - Musimy jednak brać pod uwagę, że tego formatu nie możemy rozwijać tak, jak rozwija się własne sklepy, gdzie zakładamy konkretne inwestycje, rozwój i liczbę nowych otwarć, bo mamy wpływ na rozwój sieci. Franczyza to narzędzie, które jest do dyspozycji na rynku, a naszą rolą jako franczyzodawcy jest zaoferować dobry i sprawdzony koncept, dostosowany do potrzeb danej lokalizacji - tłumaczy dyrektor ds. rozwoju franczyzy Carrefour Polska.

Zwraca on uwagę, że obecnie na rynku jest powyżej 30 tys. sklepów osiedlowych o powierzchni powyżej 50 metrów kw., czyli w zasięgu zainteresowań Carrefoura. - Jeżeli liczymy na 2000 sklepów, to udział w tym rynku nie jest wcale wysoki - mówi Francois Vincent.

- W tym roku zamierzamy otworzyć ok. 200 nowych sklepów, w przyszłym roku minimum kolejnych 200 - dodaje.

Carrefour posiada w systemie franczyzowym dwa formaty sklepów. Carrefour Express zielony, czyli minimarket, to sklep od 100 do 500 metrów kw., w którym dokonuje się codziennych zakupów. W asortymencie znajdują się: świeże artykuły, warzywa, nabiał, czy stoisko z wędlinami tradycyjnymi. Ma on także pełnić funkcję uzupełniających zakupów dla klientów mieszkających blisko tego sklepu.

- To znaczy, że sklep, nawet jeśli nie jest duży, musi zapewnić dobrze dostosowany asortyment, który jest odpowiedzią na codzienne potrzeby klientów. Jest to format, który najbardziej rozwijamy - znajdziemy te sklepy zarówno na miejskich osiedlach osiedlu jak i w centrum miasta, a także na wsi. Jest ich około 250-260 - mówi Francois Vincent.

Natomiast "pomarańczowych" sklepów Carrefour jest zdecydowanie mniej, bo też spółka zaczęła rozwijać ten koncept znacznie później. Pierwszy taki sklep pojawił się w zeszłym roku. Ma on inną funkcję, jest to typowy convenience, a asortyment bardziej jest przystosowany do zaspokojenia bieżących potrzeb, nastawiony jest na klienta biznesowego, turystę, z ofertą typu food-to-go. Są to zatem sklepy, które otworzą się tylko i wyłącznie w dużych miastach, jak Warszawa, Kraków, Katowice, Wrocław i będą usytuowane w ruchliwych punktach miasta, gdzie klient może zrobić nieprzewidziane zakupy.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12608

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane