PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

Centra handlowe inwestują w części rozrywkowe, które mają przyciągnąć więcej klientów

Autor: PAP 3 marca 2015 18:18

Po bardzo dobrym dla rynku nieruchomości 2014 r. nadal widać wzmożoną aktywność deweloperów, kupujących i inwestorów w sektorze magazynowym, biurowym, handlowym i mieszkaniowym - twierdzą eksperci EY.

Eksperci EY przedstawili swoją ocenę roku minionego oraz prognozę na 2015 r. w raporcie "Poland. The real state of real estate", który został zaprezentowany we wtorek w Warszawie.

Policzyli oni, że rynek inwestycji na rynku nieruchomości komercyjnych (sektor biurowy, handlowy i magazynowy) w Polsce w ub. roku osiągnął wartość 3,1 mld EUR - jest to drugi najlepszy wynik od rekordowego 2006 r. Największa aktywność inwestorów dotyczyła biur i magazynów. Coraz częściej są to inwestorzy z polskim kapitałem. Jednak głównymi graczami są międzynarodowe fundusze inwestycyjne, firmy ubezpieczeniowe i banki inwestycyjne. Także na rynku mieszkaniowym widoczny był powrót zakupów w celach inwestycyjnych dzięki m.in niskim stopom procentowym, a także stabilnym cenom mieszkań.

Ożywienie dotyczy też rynku nieruchomości handlowych. Mimo że największe centra handlowe powstają w dużych aglomeracjach, zainteresowaniem inwestorów cieszą się też mniejsze miasta, takie jak Leszno, Kalisz czy Zielona Góra. W minionym roku oddano w Polsce do użytku 450 tys. m2 powierzchni handlowej. Największe inwestycje, których zakończenie budowy planowane jest na lata 2015-2016, to Galeria Posnania w Poznaniu, Zielone Arkady w Bydgoszczy, Tarasy Zamkowe w Lublinie i Sukcesja w Łodzi. 

"Obecnie na tym rynku możemy mówić o kilku trendach. Deweloperzy nadal inwestują w mniejszych i średniej wielkości miastach. Z drugiej strony powstają niewielkie centra handlowo-usługowe do 5000 m2. Jeśli chodzi o istniejące duże centra, to tutaj utrzymuje się trend ich rozbudowy i unowocześniania. Rosną części rozrywkowe centrów handlowych, które mają przyciągnąć więcej klientów, szczególnie tych, którzy wolą zakupy przez internet. Zauważalne jest również przenikanie się rynku zakupów internetowych z tradycyjnym, powstaje coraz więcej tzw. pop-up stores, czyli sklepów otwieranych tylko na pewien czas, oferujących marki znane dotychczas wyłącznie z internetu" - mówiła Anna Kicińska, lider Grupy Doradztwa Nieruchomości EY w regionie CSE (Europy centralnej i południowej).

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11517

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane