Czerwona Torebka nie ma problemów z komercjalizacją, celuje w lokalnych najemców

Property News 19 października 2012 17:42

Spółka Czerwona Torebka, która chce zbudować sieć 1,8 tys. pasaży handlowych do 2021 r., nie obawia problemów z komercjalizacją powierzchni. Celuje w lokalnych najemców - nieduże sklepy specjalistyczne zajmujące lokale do 100 mkw. Prezes firmy Ireneusz Kazimierczyk ocenia, że daje to wachlarz ok. 340 tys. potencjalnych klientów. - To ocean możliwości który powoduje, że mamy skąd dobierać naszych najemców - podkreśla.


Typowy pasaż Czerwona Torebka to 12 lokali handlowo-usługowych. - Obecnie współpracujemy z ogólnopolskimi sieciami sklepów convenience oraz z firmami regionalnymi w zakresie sklepów mięsnych, piekarniczych, aptek czy drogerii - mówi Ireneusz Kazimierczyk.

Spółka Czerwona Torebka, której właściciel Mariusz Świtalski stał już za sukcesem takich sieci handlowych jak Biedronka czy Żabka, teraz też kreuje własne koncepty handlowe. - Tworzymy np. projekt Warzywniak. To nas odróżnia od klasycznych firm deweloperskich, że oprócz przygotowania miejsca dla handlu również sami go kreujemy - przekonuje prezes Kazimierczyk.

Firma myśli o tworzeniu kolejnych marek sieci sklepów specjalistycznych. - Projekt jest na tyle rozwojowy, że w pierwszym etapie będziemy budować miejsca dla handlu. Widzimy jednak wiele możliwości np. w branży drogeryjnej, artykułów dla zwierząt, eko-żywności czy gastronomicznej i w przyszłości w tym kierunku chcielibyśmy się rozwijać - zdradza prezes Czerwonej Torebk

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Jaca 2012-11-07 20:28:00

    tym razem Świtalski umoczy....

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10993

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane