Czy Polacy przesycili się galeriami handlowymi?

Autor: gazeta.pl 23 września 2014 10:38

W ubiegłym roku w Polsce otworzono 15 nowych galerii handlowych. W niektórych miastach widać oznaki przesytu. Istniejące centra muszą się zmieniać, by sprostać rosnącej konkurencji - czytamy w gazeta.pl

W 2013 r. w Polsce otwarto największą od rekordowego 2009 r. liczbę nowoczesnej powierzchni handlowej - 650 tys. m kw., z czego większość stanowią galerie. Łączna nowoczesna powierzchnia handlowa w Polsce przekroczyła już 10 mln m kw. Z drugiej jednak strony coraz częściej widać, że nie wszystkie inwestycje są sukcesem.

W Jeleniej Górze po raz pierwszy w Polsce upadło centrum handlowe - Galeria Górska. Mimo zakończenia prac nigdy nie zostało otwarte, a nowy właściciel postanowił przekształcić ją w hotel. W Poznaniu firma Echo Investment zmniejszyła o połowę powierzchnię nowej Galerii Metropolis, mniejsze ma być też centrum budowane przez Ghelamco na warszawskim Wilanowie. (Zamiast galerii Jagiellonia w Białymstoku póki co będą budowane mieszkania, podobnie w Bydgoszczy zamiast Galerii Makrum powstaną bloki. Także z planów budowy galerii Porto 55 w Elblągu wycofał się deweloper - red.)

Według analizy Cushman & Wakefield w 2014 r. na rynku pojawi się blisko 500 tys. m kw. powierzchni handlowej - o 24 proc. mniej w niż roku ubiegłym.

Niektóre rynki są wyraźnie przesycone. We Wrocławiu na tysiąc osób przypadało w lutym aż 760 m kw. centrum handlowego. Oddana do użytku w zeszłym roku galeria w Sky Tower świeci pustkami. Również Poznań czy Opole uważane są za miasta ze zbyt wieloma inwestycjami handlowymi.

Inaczej jest w aglomeracji warszawskiej, gdzie nasycenie wynosi mniej niż w wielu ośrodkach, tj. ok. 570 m kw. na tysiąc osób. Według analizy wykonanej na zlecenie stołecznego ratusza jest tu miejsce na jeszcze... aż 26 nowych obiektów wielkopowierzchniowych.

- Trudniej radzą sobie zwłaszcza te, które powstawały zaraz przed wybuchem kryzysu. Wydawało się, że rynek wchłonie dodatkową powierzchnię, a rzeczywistość okazuje się o wiele trudniejsza. Obecny rynek jest rynkiem najemcy - ocenia Noetzel z C&W. - Nie sądzę jednak, by groził nam upadek galerii. Właściciele muszą dostosować oczekiwania, dlatego będziemy mieli do czynienia ze zmniejszaniem cen najmu, szukaniem klientów, a może także z przekształcaniem części na inne funkcje - mówi.

Galerie czują presję i decydują się na zmiany. Np. najstarsze w Bydgoszczy centrum Rondo przechodzi właśnie gruntowny remont. Centra zaczynają konkurować, organizując różnego rodzaju imprezy. I tak Galeria Krakowska zaprasza na weekend mody, a gdańska Galeria Bałtycka na weekend z Lego.

  • SJ 2014-09-23 19:14:11

    A nauki zero...w Jeleniej Górze powstaje kolejna , nowa galeria i inna jest rozbudowywana prawie dwukrotnie. I jakoś nikogo to nie dziwi.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10873

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane