PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Deflacja paradoksalnie pomaga polskiej gospodarce

Autor: PAP 17 stycznia 2015 08:04

Polska gospodarka może osiągnąć w 2015 r. wzrost PKB powyżej 3 proc. Obniżenia tempa rozwoju można się spodziewać dopiero w pierwszym kwartale przyszłego roku - wskazują ekonomiści uczestniczący w debacie PARP w Szczyrku (Śląskie).

REKLAMA

 "We wszystkich kwartałach ub.r. tempo wzrostu wynosiło powyżej 3 proc. Oczekujemy, że () będzie utrzymane ono we wszystkich kwartałach obecnego roku. Obniżenie można widzieć dopiero w pierwszym kwartale 2016 r." - powiedział członek Rady Polityki Pieniężnej prof. Jerzy Hausner podczas debaty Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), dotyczącej prezentacji wyników badań w ramach projektu Instrument Szybkiego Reagowania (ISR).

Jego zdaniem w pierwszym półroczu br. wzrost PKB będzie lekko przyspieszał. "Zmiana trendu może wystąpić w czwartym kwartale i mocniej w pierwszym kwartale przyszłego roku" - dodał.

Były minister finansów prof. Mirosław Gronicki również uważa, że w br. wzrost PKB sięgnie ok. 3 proc. Ekonomista zwrócił jednak uwagę na zagrożenia wewnętrzne. To przede wszystkim niski poziom oszczędności, który się nie powiększa.

"Przy dość słabym napływie kapitału do Polski powoduje to, że inwestycje () nie rosną tak szybko jakby mogły. W czasie ożywienia gospodarczego tempo ich wzrostu wynosiło mocno powyżej 10 proc. Trudno spodziewać się, by zostało to osiągnięte. Są czynniki, które nas hamują, inne pomagają. Paradoksalnie pomaga nam deflacja, bo zwiększa możliwości nabywcze gospodarstw domowych" - mówił.

Wiceprezes PARP prof. Leszek Pawłowicz uważa, że w 2015 r. Polska będzie się rozwijała podobnie jak globalna gospodarka. Według Banku Światowego to 3-3,3 proc.

Jego zdaniem czynnikiem pobudzającym wzrost będzie konsumpcja. "Oprócz deflacji przemawia za tym szybszy niż w poprzednich latach wzrost płac i lekki spadek bezrobocia, co poprawia nastroje konsumpcyjne. () Od pół roku rosną inwestycje w budownictwie. Sektor deweloperski miał dobry rok 2014. Wygląda na to, że 2015 też będzie dobry. Silny czynnik wzrostowy dają przenoszone do Polski centra BPO (usług). To 150-160 tys. zatrudnionych, głównie młodych" - powiedział.

Ekonomista Janusz Jankowiak przyznał, że nie jest pewny, aby dodatkowy popyt konsumpcyjny wynikający z deflacji przełożył się na wyższy wzrost gospodarczy. "Być może nasi konsumenci będą więcej kupować dóbr importowanych" - powiedział. 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 14343

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA