Deloitte: Aż siedem na dziesięć osób zaplanowało zakup prezentów dopiero na grudzień

Autor: pr, www.dlahandlu.pl 5 grudnia 2013 11:43

Aż 71 proc. Polaków kupno prezentów świątecznych pozostawia na grudzień. Najszybciej w Europie zakupy bożonarodzeniowe rozpoczynają Niemcy i Czesi, najpóźniej Rosjanie, Ukraińcy i Grecy. Jak jednak pokazuje badanie „Zakupy Świąteczne 2013” przeprowadzone przez firmę doradczą Deloitte, z roku na rok rośnie liczba Europejczyków, którzy coraz wcześniej decydują się na zakup prezentów. Mimo że święta to tradycyjny czas relaksu i przyjemności, co czwarty Polak przyznaje, że świąteczne zakupy kosztują go sporo stresu- to wynik badania sieci perfumerii Douglas.

Choć marketingowy okres świąteczny w sklepach i centrach handlowych zaczyna się w Polsce już po 1 listopada, to prawie połowa Polaków (48 proc.) po prezenty dla swoich najbliższych wybierze się w pierwszej połowie grudnia, a 23 proc. zostawi je na okres pomiędzy 16 a 24 grudnia. Tylko 4 proc. z nas kupiło upominki jeszcze przed listopadem, a niespełna jedna czwarta w listopadzie. - Na listopadowe zakupy zdecydowało się więcej kobiet niż mężczyzn. Było to odpowiednio 30 do 18 proc. Mężczyźni zostawiają zakup prezentów na ostatnią chwilę. Zadeklarowało tak 30 proc. badanych, prawie dwa razy większy odsetek niż wśród pań - wyjaśnia Magdalena Jończak, dyrektor w dziale Konsultingu Deloitte. Dość widoczne różnice występują także biorąc pod uwagę wiek badanych. Ludzie w starszym i średnim wieku chętniej ruszyli do sklepów już w listopadzie (odpowiednio 31 i 26 proc.) niż osoby pomiędzy 18 a 24 rokiem życia (16 proc.). Prawie jedna trzecia przedstawicieli tej grupy wiekowej zaplanowała świąteczne zakupy na ostatnie dni przed Wigilią.

Najwcześniej, bo przed 30 listopada w sklepach po świąteczne upominki zjawiają się Niemcy (blisko 60 proc.) i nasi południowi sąsiedzi z Czech (ok. 55 proc.). Nieźle na tym tle wypadają także Holendrzy, Szwajcarzy, Irlandczycy i Francuzi. Na drugą połowę grudnia decyzję o prezentach odkładają za to Rosjanie, Ukraińcy oraz Grecy. W przypadku tych dwóch pierwszych nacji jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że obdarowuje się tam prezentami z okazji Nowego Roku. Poza tym świąteczne wyprzedaże zaczynają się w Rosji i na Ukrainie właśnie w okolicy 15 grudnia. Na późniejsze zakupy Greków największy wpływ ma zapewne kryzys gospodarczy, który powoduje, że odkładają oni wydatki na możliwie najbardziej odległy termin. W badaniu firmy doradczej Deloitte od trzech lat coraz bardziej widoczna jest jednak tendencja, wskazująca na to, że wyraźnie rośnie liczba tych mieszkańców Polski, a także reszty Europy, którzy z myślą o Bożym Narodzeniu ruszają już do sklepów w listopadzie, maleje zaś tych, którzy prezenty kupują w ostatnim tygodniu przed świętami.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11586

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane