Diagnoza Społeczna: 40 proc. Polaków powyżej 16 roku życia ma poglądy konserwatywne

Autor: PAP 24 listopada 2015 20:54

Polacy pozytywnie oceniają swoje życie - ponad 80 proc. uznaje miniony rok za udany, i tak też ocenia swoje życie - wynika z tegorocznej Diagnozy Społecznej. Pokazała ona, że postawy części obywateli stały się bardziej konserwatywne.

Kompleksowe badanie warunków i jakości życia Polaków "Diagnoza Społeczna" jest od 2000 r. prowadzone co dwa lata przez zespół pod kierunkiem prof. Janusza Czapińskiego. Badanie przeprowadzano wiosną, wzięło w nim udział blisko 12 tys. gospodarstw domowych i ok. 20 tys. indywidualnych respondentów. Badanie za każdym razem dotyczy tych samych gospodarstw by zobrazować rzeczywistą zmianę w postawach tych samych osób.

Diagnoza pokazała, że 84 proc. Polaków uznaje, że miniony rok w ich życiu był udany, zaś odsetek pozytywnie oceniających całe swoje dotychczasowe życie sięgnął 81,2 proc. Odsetek osób, które miniony rok uznało za udany (84 proc.), w 2015 r. jest najwyższy od początku prowadzenia badań.

Podobnie najwyższy w historii Diagnozy Społecznej jest odsetek respondentów pozytywnie oceniających całe swoje dotychczasowe życie (81,2 proc.).  "Po 2013 r. (78,9 proc.-red. ) nie oczekiwałem wzrostu poczucia szczęścia, wydawało się że osiągnęliśmy sufit" - wskazał we wtorek prof. Czapiński.

W ocenie prof. Czapińskiego Diagnoza Społeczna przyniosła już wiosną odpowiedź na pytanie, kto zwycięży w jesiennych wyborach parlamentarnych. Jak przekonywał, od dłuższego czasu dostrzegalna jest zmiana mentalności Polaków.

"Postawy obywateli od 2011 r. skłaniały się w prawicową i skrajnie prawicową stronę. Dynamicznie rósł odsetek tych, którzy nie chcą obcych; obawiają się obcych; nie akceptują jakichkolwiek praw mniejszości np. mniejszości seksualnych do urządzania sobie życia według własnego scenariusza" - powiedział prof. Czapiński.

Jego zdaniem, PiS trafnie odczytało zapotrzebowanie społeczne i skierowało przekaz do rosnącej grupy konserwatywnie nastawionego społeczeństwa. "Skuteczny okazał się przekaz, który można streścić +Polska dla Polaków, Polska silne państwo+. O to głównie chodziło tym, którzy zagłosowali na PiS" - podkreślił profesor.

Według niego trudno wskazać, jakie są powody zmiany poglądów Polaków. "Po 2011 r. nie wzrosły wpływy jakiejś mniejszości; nie wzrosła presja innych państw na polskie rządy; nic nie wskazywało na wzrost poczucia zagrożenia w związku z zamachem z 11 września, czy katastrofą pod Smoleńskiem" - zauważył.

  • PK 2015-11-25 12:17:18

    Czy to znaczy, że są za wprowadzeniem monarchii i zniesieniem rozwodów? A może uwolnieniem od obowiązku szkolnego i państwowej edukacji? A może wystarczy, że nie chcą biurokracji spod znaku UE i prostych i niskich podatków, zamiast bajzelu.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10546

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane