REKLAMA
REKLAMA

Dietetyk: Konsumenci nie znają, nie rozumieją i boją się oznaczeń w składzie produktów spożywczych

Autor: dlahandlu.pl 26 czerwca 2014 12:33

Badania pokazuję, że konsumenci nie znają, nie rozumieją i boją się oznaczeń w składzie produktów spożywczych zawierających symbol E. Z góry uznajemy, że dany produkt napakowany jest chemią. Jednak nie każde E oznacza, że substancja jest produkowana chemicznie, część z tych symboli przedstawia również substancje pochodzenia naturalnego np. kwas askorbinowy (E-300), czyli najprostsza witamina C dodawana do produktu jako przeciwutleniacz, wydłużający przydatność do spożycia produktów łatwo się psujących, takich jak oleje czy soki. Prawdą niezaprzeczalna jest jednak to iż im dłuższa lista składników opisanych na opakowaniu tym produkt bardziej przetworzony i jak najdalszy od natury - wyjaśnia Alicja Kalińska, SetPoint.

REKLAMA

Szukając produktów, które pomogą dbać o naszą linię możemy spotkać napis np.: o obniżonej zawartości cukru. Czytając taką informację, wyobrażamy sobie że ten produkt jest dla nas lepszy, zdrowszy niż inny, który takiego napisu nie posiada, ale niestety nie zawsze jest to prawda. Wszystko mówi skład lub tabela przedstawiająca wartość odżywczą danego produktu. W produktach o obniżonej zawartości cukru, na ogół znajduje się więcej tłuszczu ponieważ jest on nośnikiem smaku, a jego dodatek poprawia smak i konsystencję produktu. Podnosi on jednak znacznie kaloryczność i nie zawsze będą to zdrowe dla nas kwasy tłuszczowe - tłumaczy Alicja Kalińska. 

Często kuszeni jesteśmy różnego rodzaju sloganami np. gratis, w promocji , +15% albo też  z innej beczki: naturalne, zdrowe, bez dodatku cukru, konserwantów i innych „złych" dodatków.  Aby dokonywać świadomych zakupów powinniśmy jednak poświęcić chwilę czasu na czytanie opakowań. Przeczytajmy skład danego produktu. Substancje których mamy w nim najwięcej zawsze wymieniane będą na samym początku, a te których mamy najmniej na samym końcu. W taki oto sposób biorąc do ręki jogurt owocowy i czytając skład możemy zorientować się czy na pewno jest on owocowy a nie tylko o smaku jakiegoś owocu.

Aby robić rozsądne zakupy należy stworzyć listę rzeczy, których potrzebujemy, co pozwoli nam ona uniknąć sytuacji, w których kupujemy i wydajemy więcej. Nie róbmy zakupów o pustym żołądku. Odczuwany głód powoduje, że kupujemy więcej i chętniej, produkty spożywcze wydają się nam dużo bardziej atrakcyjne, a dodatkowo stajemy się bardziej podatni na zapachy, chociażby świeżego pieczywa. Jeśli potrzebujemy tylko kilka rzeczy, nie warto brać koszyka. A jeśli ilość kupowanych towarów jest wystarczająca i zmieści się w koszyku, nie bierzmy wózka. Taki wybór pozwoli ograniczyć nam zakupy do tych produktów, które chcieliśmy kupić na samym początku. W miarę możliwości nie zabierajmy ze sobą dzieci na zakupy. Wiele supermarketów wie, że dzieci potrafią wymóc na rodzicach dany zakup, który ustawiony jest na wysokości ich oczu. A jeśli do tego miła pani zaproponuje dziecku, lub nam samym próbkę nowej czekolady, soku czy ciastek, dość często cała paczka a nawet dwie za chwilę ląduje w koszyku. Unikajmy kupowania na zapas. Często rzeczy kupione na zapas lądują w koszu na śmieci lub w zamrażarce ponieważ próbujemy w ten sposób przedłużyć ich przydatność. Lepiej i bardziej rozsądnie jest robić zakupy częściej ale mniejsze, także w osiedlowych sklepach i bazarach, gdzie ceny są nieco wyższe. Dzięki temu unikamy nadwyżki jedzenia, której i tak nie jesteśmy stanie przejeść oraz oszczędzamy czas i nasze pieniądze bo wydajemy zdecydowanie mniej - przekonuje dietetyk.

 

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12493

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA