PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

Dla 10-20 proc. klientów poziom cen słodyczy i przekąsek ma znaczenie przy wyborze sklepu

Autor: Artur Staniec, dyrektor i Piotr Wilczyński, senior consultant w Simon and Kucher Partners 4 lutego 2014 13:37

Dla 10-20 proc. klientów poziom cen słodyczy i przekąsek ma znaczenie przy wyborze sklepu

Reakcje na wzrost cen surowców można obserwować wśród producentów słodyczy, na których rosnąca cena kakao - jednego z najważniejszych składników czekolady - wywiera silną presję kosztową w ostatnich miesiącach (+ 8 proc. w Q4 2013, aż +22 proc. w styczniu 2014 rok do roku). Warto zadać sobie pytanie, jakie opcje stoją przed producentami w sytuacji rosnących kosztów i co to w efekcie oznacza dla konsumentów.

Najprostszym rozwiązaniem jest przełożenie wyższych kosztów produkcji na klientów końcowych poprzez podniesienie ceny finalnej produktu. Dariusz Orłowski, prezes Wawelu, już wstępnie zapowiedział podwyżkę cen średnio o 5 proc. w związku z rosnącymi kosztami zakupu kakao.

Skuteczność takiego posunięcia zależy jednak od siły marki, która pozwala producentowi przywiązać klientów i ograniczyć negatywną reakcję popytową . Na podstawie doświadczenia projektowego Simon-Kucher, podwyżka rzędu 5 proc. w całości przeniesiona przez sieci handlowe na klientów może się wiązać z utratą nawet około 9-17 proc. wolumenu sprzedaży. Źle przygotowana podwyżka może zatem zmniejszyć posiadane udziały w rynku. Może też wpłynąć negatywnie na poziom zysku producenta - 5 proc. podwyżka może oznaczać nawet 10-15 proc. spadek zysku brutto..

W skrajnym przypadku źle przygotowana akcja podwyżkowa może doprowadzić do usunięcia całej linii produktów z wybranych sieci handlowych, co w efekcie odbije się na konsumentach poprzez ograniczenie liczby opcji zakupowych.
Aby temu zapobiec i ograniczyć negatywną reakcję popytową, producenci powinni wprowadzać podwyżki w inteligentny sposób poprzez m.in.:
a) zróżnicowanie podwyżek w zależności od roli produktu w portfelu,
b) precyzyjne zaplanowanie harmonogramu wdrażania podwyżek,
c) monitorowanie ruchów konkurencji,
d) ustalenie i wdrożenie odpowiedniej komunikacji z rynkiem,
e) przygotowanie sił sprzedażowych do negocjacji i wdrożenia podwyżek,
f) ustalenie odpowiednich zachęt dla sił sprzedażowych do forsowania podwyżek.

Pozytywna wiadomość dla sieci handlowych jest taka, że ewentualne podwyżki cen słodyczy nie muszą odbić się negatywnie na liczbie klientów. Słodycze nie są bowiem najbardziej opiniotwórczą kategorią produktów. Wyniki badań Simon-Kucher pokazują, że jedynie dla niewiele ponad 10-20 proc. klientów poziom cen słodyczy i przekąsek ma znaczenie przy wyborze sklepu, w którym robią zakupy. Dla porównania podobny wskaźnik dla pieczywa, nabiału, smarowideł, jaj oraz mięs, ryb i wędlin wynosi ponad 70 proc.

Co mogą zrobić producenci, którzy jednak nie zdecydują się na podwyżki, aby złagodzić efekt rosnących kosztów? Oraz w jaki sposób dotknie to konsumentów? Po pierwsze, producenci i sieci handlowe będą mniej skłonne do „oddawania marży". W efekcie, można spodziewać się mniejszej częstotliwości promocji cenowych na słodycze.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11458

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane